wtorek, 1 kwietnia 2014

Tanie, dobre i polskie balsamy do ciała - AA, Bielenda, Joanna, Lirene i Soraya

Dziś chciałam Wam zaprezentować najlepsze, według mnie, polskie, dobre i stosunkowo tanie balsamy do ciała. Łączy je również jedna cecha, która jest dla mnie niezwykle ważna, a mianowicie kosmetyki te szybko się wchłaniają. Jestem posiadaczką skóry suchej.
AA Ciało wrażliwe Odżywczy balsam do ciała z masłem malinowym "Zmysłowa malina" dla skóry suchej.
Obietnice producenta:
Odżywcza formuła balsamu wzbogacona masłem Shea i masłem malinowym dostarcza cenne dermolipidy, które wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry i sprawiają, że jest ona bardziej elastyczna. Witaminy A i E opóźniają procesy starzenia się skóry i nadają jej miękkość. Gliceryna zapobiega nadmiernemu wysuszeniu naskórka. Alantoina łagodzi podrażnienia.
Skład:
Aqua, Glycerin, Glicyne Soja (Soybean) oil, Ethylhexyl stearate, Paraffinum liquidum, Cetyl alcohol, Cetearyl alcohol, Dimethicone, Glyceryl stearate, Peg-100 stearate, Butyrospermum parkii (shea) butter, Acrylamide/Sodium acrylate copolymer, Trideceth-6, Linoleamidopropyl PG-Dimonium chloride phosphate, Beeswax, Octyldodecanol, Rubus idaeus seed oil, Allantoin, Retinyl palmitate, Peg-35 castor oil, Tocopheryl acetate, Phenoxyethanol, Ethylxexylglycerin, Parfum, Benzophenone-4.
Malinowy balsam AA to zdecydowanie mój faworyt. Kupiłam go już kilka lat temu i zupełnie o nim zapomniałam, aż do czasu kiedy trafiłam na niego ponownie na półce w Rossmannie. Zapach powala - prawdziwa i soczysta malina. Najważniejsze jest jednak szybkie wchłanianie w skórę, bo to mój priorytet jeśli chodzi o balsamy do ciała. Konsystencja kosmetyku, zapach, wchłanianie, opakowanie, które idealnie leży w dłoni, wydajność - wszystko to składa się na mój nr 1 w tym rankingu. Cena także sprawia radość - 8,49 za 250 ml.
Soraya "Piękne ciało" balsam do ciała rozświetlająco - nawilżający ze złocistymi drobinkami "Celebrity"
Obietnice producenta:
Dzięki obecności rozświetlających drobinek balsam dekoruje ciało, podkreślając jego piękno. Jednocześnie wykazuje działanie modelujące i wyszczuplające oraz skutecznie nawilża skórę. Balsam polecany, aby rozświetlić i wydobyć naturalny blask skóry.
Składniki aktywne:
- drobinki rozświetlające ciało, sprawią, że Twoja skóra będzie jaśniała blaskiem i urodą. Złociste drobinki dekorują ciało, podkreślając jego piękno,
- kwas hialuronowy – doskonale nawilża skórę, wygładza jej powierzchnię, poprawia elastyczność i jędrność. Utrzymuje maksymalne nawilżenie skóry przez wiele godzin,
- pink pepperslim (różowy pieprz) przyspiesza spalanie tłuszczu, pomagając zredukować obwód ciała. Modeluje i wyszczupla sylwetkę.
Skład:
Aqua, Ethylhexyl Stearate, Parafinum Liquidum, Glycerin, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-12, Ceteareth-20, Dimethicone, Sodium Hyaluronate, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Schinus Terebinthifolius Seed Extract, Tocopheryl Acetate, Carbomer, Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine, Polyethylene Terephtalate, Aluminum, CI 15850, CI 19140, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Parfum.
Balsam Soraya ze złocistymi drobinkami to moje odkrycie wakacji AD 2012. Ten kosmetyk najlepiej określa przymiotnik "subtelny". Taki właśnie jest zapach, działanie - drobinki są malutkie i pięknie wygladają na skórze - mienią się i kosmetyk szybko się wchłania (szczególnie polecam stosować ten balsam na nogi:)). Wygodne i ładne opakowanie. Cena to 14 zł za 200 ml.
Joanna Sensual balsam do ciała z proteinami jedwabnymi wygładzająco - ochronny
Obietnice producenta:
Balsam Joanna Sensual z proteinami jedwabnymi do codziennej pielęgnacji skóry wymagającej i szorstkiej. Zawarte w balsamie proteiny jedwabne mają zdolność tworzenia na powierzchni skóry ochronnego, wygładzającego filmu, który sprawia, że skóra pozostaje trwale nawilżona i zabezpieczona.
Skład:
Aqua, Glycerin, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate SE, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Propylheptyl Caprylate, Dimethicone, Butyrospermum Parkii Butter, Stearyl Alcohol, Hydrolyzed Silk, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum, Parfum, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Triethanolamine, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, CI:17200.
Balsam ten kupiłam z braku laku (kolejny nigdy przecież nie zaszkodzi:)) w sklepie u siebie na wsi. Pod wieloma względami przypomina jogurt - zapach, konsystencja. Świetnie i szybko nawilża. Wygodnie trzyma się go w dłoni. Cena to 6,10 zł za 200 ml, a wydajność jest niesamowita - należy go używać niewiele.
Masło do ciała "Awokado" Bielenda skóra sucha i odwodniona
Obietnice producenta:
Masło do ciała Awokado o pięknym tropikalnym zapachu to bezpieczny kosmetyk polecany do całorocznej pielęgnacji skóry suchej i odwodnionej. Intensywnie i trwale nawilża głębokie warstwy skóry, delikatnie ją natłuszcza i skutecznie regeneruje. Zatrzymuje wodę w naskórku, likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia skóry, wzmacnia ją, przywraca jej jędrność i elastyczność. Skutecznie odbudowuje i zmiękcza naskórek, koi, łagodzi podrażnienia.
Skład:
Aqua (Water), Ethylhexyl Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Urea, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-18, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Cocoate, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Dimethicone, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Ethylene/Propylene/Styrene Copolymer, Butylene/Ethylene/Styrene Copolymer, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance).
Balsam Bielenda kupiłam pod wpływem wpisu na blogu Kasi Tusk:) Kosmetyk jest wart zainteresowania, szczególnie jeśli ktoś lubi zapach tropikalnych owoców w kosmetykach. Konsystencja gęsta, ale łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Wygodne, ładne opakowanie. Mógłby trochę bardziej nawilżać, ale za ten zapach wybaczam. Cena to ok. 17 zł za 200 ml.
Lirene Dermoprogram "Głębokie nawilżenie" rozświetlający balsam do ciała
Obietnice producenta:
Rozświetlający balsam do ciała o delikatnej formule bogatej w złote drobinki odbijające światło, nadaje skórze subtelny, złocisty blask i promienny wygląd. Świetnie podkreśla naturalny kolor opalenizny. Kompozycja aktywnych składników odżywczych zapewnia niezwykle przyjemną i skuteczną pielęgnację ciała pozostawiając skórę aksamitną i jedwabiście miękką w dotyku. Wosk z oliwek i wyciąg z czerwonych liści winorośli znakomicie nawilżają i zabezpieczają skórę przed utratą wody, natomiast specjalne połączenie witamin E i C z substancją nawilżającą - Glucam dodaje energii i rozjaśnia skórę.
Skład w tym przypadku sobie daruję ponieważ kosmetyk już nie jest produkowany:(
Mimo iż to zapomniany kosmetyk i znalazłam u siebie tylko próbkę o pojemności 75 ml, to piszę o nim, bo był dobrym produktem, choć lepszy jest balsam Soraya - efekt rozświetlenia i nawilżenia podobny, ale Lirene miał niezbyt miły, apteczny zapach. Kosztował około 15 zł za 250 ml.

Z reguły używam droższych kosmetyków, ale już mam zakodowane w głowie, że balsamy tudzież masła do ciała należy kupować tylko polskie - patriotyzm, wysoka jakość i niska cena w jednym:)


10 komentarzy:

  1. ja nigdy nie czułam różnicy po i przed tzn jakiejś długotrwałej dlatego nie stosuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Soraya ta różowa mnie wcale nie nawilżała niestety, ale np już te fioletowe 25+ były super. Jeśli chodzi o nawilżanie to teraz Isana med z mocznikiem to mój nr 1.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham ten balsam Soraya :)))

    W wolnej chwili apraszam do mnie na nowy post. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post ; )
    zapraszam do sb ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. posiadam ten balsam rozswietlajacy firmy Soraya i powiem szczerze jestem nim zachwycona ! To prawda balsam ma subtelny zapach, piękne opakowanie i super działanie. Idealnie nawilża, nawet sucha skore oraz rozświetla - nogi wyglądają przepięknie po jego zastosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam żadnego z nich.Mam strasznie suchą skórę i stosuje masła. ..Od jakiegos czasu tylko Pat&Rub.Polecam mimo troszkę dużej ceny

    OdpowiedzUsuń
  7. ten ostatni wyglada dobrze, uwielbiam awokado :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Recenzja przydatna, będę wiedziała na co zwrócić uwagę przy zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że kiedyś się skuszę na to masło z Bielendy, bo bardzo lubię kosmetyki tej marki. Jednak na chwilę obecną moimi faworytami (w pielęgnacji ciała) są Tutti frutti od Farmony i masło Alverde.

    OdpowiedzUsuń