środa, 14 maja 2014

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Sephora Waterproof Eye Makeup Remover

Już kiedyś używałam dwufazowego płynu do demakijażu oczu Sephora i tę buteleczkę kupiłam przypadkiem, bo w Sephorze musiałam dobrać jakiś produkt, aby mieć zniżkę na zakupy. Do tej pory byłam sceptycznie nastawiona do wszelkich "dwufazowców", bo kojarzyły mi się z tłustym filmem na skórze po użyciu. Przeczytajcie co myślę o tym płynie.
Opis i obietnice producenta:
Zero śladów po obudzeniu! Natychmiast usuwa wszelkie ślady makijażu oczu, nawet najtrwalszy tusz wodoodporny. Testowany dermatologicznie i oftalmologicznie.
Przeciwdziała efektowi "oka pandy":
 - usuwa wszelkie ślady makijażu i odświeża kontur oka,
 - zawiera kompleks bogaty w flawonoidy i ekstrakt z liści drzewa oliwnego wzmacniające rzęsy,
 - nadaje się nawet do wrażliwych oczu i dla osób noszących soczewki kontaktowe,
 - dzięki HydroSenn+, aktywnemu czynnikowi pochodzenia roślinnego, wygładza skórę i zapewnia jej pełny komfort.
Skład:
Aqua, cyclopentasiloxane, isohexadecane, propylene glycol, dipolassium phosphate, 1,2-hexanediol, caprylyl glycol, poloxamer 184, panthenol, potassium phosphate, centaurea cyanus flower extract, sodium chloride, hydroxycetyl hydroyethyl dimonium chloride, disodium EDTA, butylene glycol, glycerin, chlorphenesin, methylparaben, cl61570, cl42090.
Jak już wcześniej pisałam, do demakijażu całej twarzy używam mleczka Mixa bądź płynu micelarnego Vichy. Nie stosuję oddzielnego kosmetyku do demakijażu oczu. Ale od paru dni zaczęłam używać płynu Sephora.
Buteleczka ładna, zgrabna, jak na "dwufazowca" przystało są dwie warsty płynu. Pierwsza niebieska (bardzo ładny odcień), a druga bezbarwna. Aplikacja jest bardzo dobra ze względu na to, że kosmetyku nie wylewa się przez małą dziurkę zbyt dużo. Zapach Sephory jest przyjemny, raczej neutralny. Jeden nasączony wacik zmywa makijaż oka pod warunkiem, że przez 10 sekund się go przytrzyma. Schodzi większość, ale nie wszystko, potrzebne są małe poprawki. Trzeba bardzo uważać, aby płyn nie dostał się pod powieki, bo będzie szczypać! Po zastosowaniu na powiekach i wokół oczu pozostaje tłusty film, jakby suchy olejek.
Kosmetyk fajny i nie mam większych zastrzeżeń, ale nie porywa. Po zużyciu tej buteleczki nie powrócę do tego płynu. Jednak wolę pozostac przy jednolitym demakijażu, bez podziału na oczy i resztę twarzy.
Wydajność kosmetyku - będzie chyba nie najlepsza, ale jak skończę używać jeszcze edytuję ten post. Póki co po 3 dniach płynu ubyło sporo i wystarczy pewnie na około 2,5 - 3 tygodnie. Cena to 29 zł/125 ml. Oczywiście w Sephorze:)



6 komentarzy:

  1. ja mialam dwufazowy z ziaji i byłam nawet zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go mam. Miałam też parę lat temu Vichy, używałam też jakiejś innej firmy, nie pamiętam jakiej. One chyba wszystkie są niewydajne. Nie przeszkadza mi to, bo raczej nie używam tuszu wodoodpornego. Noszę soczewki i wolę kosmetyki które zmywają się wodą i żelem i nie muszę się bawić dwufazowcami. Co najwyżej mogę lekko micelem poprawić to czego żel nie domyje, ale generalnie wolę się nie bawić w osobny demakijaż i osobne mycie buzi.

      Usuń
  2. Tego akurat nie mialam.Raz mialam dwufazowca z Nivea ale mnie nie porwało. Od jakiegoś czasu używam płynòw micelarnych ( Bioderma).Też nie lubię rozdrabniać sie przy demakijażu...wszystko traktuję jednym płynem a później i tak zmywam buzię (z wyjątkiem oczu) mydełkiem Aleppo

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze tych dwufazowych nie stosowałam:)

    pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu przerzuciłam się na "jednofazowe" i dobrze sobie radzą. Teraz używam z Melisy i jestem bardzo zadowolona. A zapłaciłam porywającą cenę, niecałe 4 zł

    OdpowiedzUsuń
  5. You have great Ideas and a interesting blog, I really like it!
    what you think, wanna follow each other?
    Just let me know, I would be happy :-)

    Kiss from Swiss, Kira
    schuhRei.ch

    OdpowiedzUsuń