piątek, 13 czerwca 2014

Błyszczyk do ust Estee Lauder Color Gloss Garnet Desire Shimmer 15

Dziś chciałam Wam przedstawić mój ulubiony kolorowy błyszczyk do ust z drobinkami złota, idealny na wakacje, marki Estee Lauder. To Color Gloss kolor Garnet Desire Shimmer 15.
Obietnice producenta:
Błyszczyk Estee Lauder oparty na technologii ciekłych polimetrów zapewnia bogactwo koloru i blasku w połączeniu z wielowymiarowym połyskiem. Błyszczyk optycznie powiększa usta przez efekt "mocnych wibracji" (def. producenta) ultra lśniący, pełny kolor, wyrafinowany niczym "dzieło sztuki". Nie daje aż tak spektakularnego efektu jak Pure Color Crystal Gloss, nadaje się do codziennego makijażu.
Skład:
Niestety nie mam tekturowego opakowania ze składem, ale jeśli tylko gdzieś znajdę skład to natychmiast edytuję i dodam.

 
 
Mam kilka sztuk tego pięknego kosmetyku i wszystkie są miniaturkami - 4,6 ml. Akurat nie było takiego koloru w Sephorze więc kupiłam od razu kilka hurtem na allegro. Oczywiście ten kolor jest do kupienia cały czas, ale coś mi się ubzdurało, że to edycja limitowana:)
Opakowanie jak przystało na Estee Lauder, czyli złoto, elegancja i prostota. Nie ma problemów z aplikacją kosmetyku, pędzelek świetnie i równomiernie rozprowadza błyszczyk.
Kosmetyk ma piękny zapach, jakby różana konfitura. Ma idealną konsystencją, bo jest gęsty, ale się nie klei i nie rozmazuje. Nawilża usta, nie zbiera się w kącikach ani też nie podkreśla niedoskonałości. Jest trwały - w moim przypadku bez poprawek wytrzymuje do 4 - 5 godzin. Nie zjada się, nawet jedzenie i picie nie bardzo mu szkodzą.
Garnet Desire Shimmer ma mikroskopijne, subtelne drobinki złota, które dają efekt rozświetlenia. Jest to dość ciemny róż, ale w ciepłej wersji właśnie dzięki drobinkom. Jako że jestem Panią Zimą, która szybko opala się latem pasuje do mnie właśnie o tej porze roku. W zimie jest nieco zbyt ciepłą barwą dla mnie. A czy mi ten kolor pasuje to już musicie ocenić na podstawie zdjęć:)
Cena to 110 zł/6 ml - Sephora.

5 komentarzy:

  1. Błyszczyków nie używam, podobnie jak szminek.
    Wolę mieć pomalowane oczy, ale Ty masz ciemną oprawę oczu, to możesz wybierać, co chcesz zaakcentować i zawsze będzie fajnie.
    Ja z niepomalowanymi oczami wyglądam, jakbym nie miała rzęs i brwi :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś ten błyszczyk, tylko w innym odcieniu. Jednak wolę inwestować w droższe pomadki, a na błyszczyki wydaję zazwyczaj grosze, bo szybko zjadam ten kosmetyk. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zjadam błyszczyki bardzo szybko.Dlatego wolę szminki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie ciemniejsze ocienie, ale ja jestem blondynka i mam jasna cere i trudno mi dobrac taki odcien zeby nie wygladac jak trup :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy kolor , ale ja chciałabym Cię zobaczyć jeszcze w jaśniejszych odcieniach błyszczyka :)

    Pozdrawiam
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń