niedziela, 1 czerwca 2014

Musująca kostka do kąpieli Sephora

Dziś, w Dniu Dziecka zamiast cukierków mam dla Was coś co łudząco je przypomina:) To kostki musujące Sephora do kąpieli.
Obietnice producenta:
Cukrowa, musująca kostka do kąpieli barwi wodę na mleczny kolor. Obecnie dostępna w 14 zapachach. Lekko pielęgnuje skórę. Testowana dermatologicznie.
Skład:
Sodium Bicarbonate, Citric acid, CI 77891 (titanium dioxide), Monosodium Citrate, Sucrose, Maltodextrin, PEG-150, Talc, Parfum, Silica, Benzyl Benzoate, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional.
Moje ulubione zapachy:
Laguna
Zielona Herbata
Werbena cytrynowa
Kwiat pomarańczy
Truskawka

Piwonia
Kostki musujące do kąpieli Sephora kupiłam po raz pierwszy zupełnie przypadkiem, bo mi brakowało jakiejś niewielkiej sumy, aby mieć rabat przy zakupach. Pani wrzuciła mi dwie kostki i tak sobie leżały w łazience i pewnego dnia w końcu użyłam jedną z nich, była to Laguna. Zapach kostki jeszcze zafoliowanej i tuż po otwarciu jest nieziemsko piękny i wyrazisty. Po wrzuceniu do wody już taki niestety nie jest, czuć ten zapach, ale już nie tak mocno. Woda barwi się na mleczną barwę. Nie wiem czy istotnie kostka pielęgnuje skórę, na pewno nie robi jej nic złego.
Ta kostka musująca to przede wszystkim ślicznie wyglądający i pachnący gadżet. Można mieć, ale ja kupuję na zasadzie, że kiedy mi zabraknie do rabatu to wrzucam jedną bądź dwie. Stale goszczą w mojej wannie.
Cena to 4 zł za 18 g (jedna kostka). Oczywiście w perfumeriach Sephora.

10 komentarzy:

  1. Jakie śliczne, kolorowe :D Chcę wszystkie! Najbardziej mnie kusi chyba piwonia, werbena&cytryna i zielona herbata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiat pomarańczy wydaje się kuszący, śliczne kolorowe opakowania ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam musujące kule Stenders bo pięknie pachną i zawierają olejki przez co po kąpieli nie trzeba się już balsamować. Ostatnio kupiłam podobne kule w Mydlarni u Franciszka ale jeszcze nie użyłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie cudeńka:)
    pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają świetnie, aż mi się kąpiel ze świecami zamarzyła... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przy najbliższej wizycie w Sephorze rozejrzę się za nimi :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, ale fajnie wyglądają ! Dorzuciłabym do prezentów, kilka tych "cukierków" :-) Osobiście, nie przepadam za kąpielą w tego typu kostkach, solach i pudrach. Ale to pewnie, ze względu na moją skórę ;-)

    Superblog, coś innego :-) Obserwuje !
    http://mrsmargg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają ślicznie! aż się za nimi rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie wyglądają jak cukierki :) Szkoda, że po rozpuszczeniu w wodzie zapach się ulatnia. Moim ulubieńcem jeśli chodzi o kąpielowe gadżety są kule Organique, szczególnie malinowa i piżmowa :)

    OdpowiedzUsuń