poniedziałek, 14 lipca 2014

Nowości lipca

Moja dłuższa nieobecność na blogu jest spowodowana nie wakacyjnym lenistwem, ale raczej dodatkową pracą, czyli zbieraniem czereśni, a teraz wiśni w moim sadzie. Oczywiście chwilę na zakupy też znalazłam i przedstawiam Wam kilka nowych kosmetyków, które, jak sądzę, będą strzałem w dziesiątkę:) Kupiłam też inne rzeczy, ale już wcześniej prezentowane więc nie będę ich pokazywać po raz kolejny.
Lipcowe nowości:)
L'Oreal Casting Sunkiss żel rozjaśniający do włosów. Ten kosmetyk to zapewne hit trwających wakacji. Kupiłam nr 01 dla średniego brązu, choć mam włosy ciemnobrązowe, niemal czarne. Efekty zaprezentuję Wam niedługo, ale mogę zdradzić, że po dwóch zastosowaniach moje włosy stały się dużo jaśniejsze. Cena to 23,20 zł na allegro.
Bielenda olejek do ciała, twarzy i włosów, brzoskwiniowy. Ot, tak wpadł mi do koszyka. Olejków jeszcze nie stosowałam więc chciałam sprawdzić jak ten się spisze. 19,50 zł/150 ml w supermarkecie w Czerwińsku nad Wisłą.
Rozświetlający peeling do twarzy Bourjois. Już zaczęłam go stosować i jestem nim zachwycona. Z tego co pamiętam była na ten produkt promocja w Rossmannie i kosztował ok. 12 - 13 zł/75 ml.
Sephora Weekend kit, czyli weekendowa kosmetyczka kupiona w Sephorze. Zawiera 5 pojemników na kosmetyki, które wystarczą w sam raz na weekend bądź krótki wyjazd. Zawiera dwie buteleczki o pojemność 40 ml, jedna buteleczka z atomizerem 30 ml i dwa pudełeczka: 50 ml oraz 10 ml. Kosmetyczka jest przezroczysta co ułatwia szukanie danej miniaturki. Była ze mną w ten weekend na wyjeździe i rewelacyjnie się spisała. Cena to 30 zł.
Szminki Velvet Rose Velvet Matte, czyli hit tej firmy o którym było, zresztą nadal jest, głośno w blogosferze. Kupiłam dwa odcienie, świetne dla chłodnego typu urody - nr 08 i 11. Cena to 10,90 zł za sztukę. W najbliższym czasie napiszę post o tych szminkach - zdjęcia mam już zrobione:)
Estee Lauder Revitalizing Supreme CC, czyli rewelacyjny krem i podkład w jednym, idealny na lato. Miałam próbkę z gazety, teraz kupiłam miniaturkę na allegro o pojemności 5 ml (za 26,90 zł). Planuję kupić pełnowymiarowy kosmetyk, ale chciałam się upewnić czy produkt jest na 100% dobry, bo cena lekko przeraża.
Miniaturki z Sephory: krem nawilżający na dzień Sampar Essentials, baza wygładzająca pod makijaż Sephora i perfumy Bottega Veneta.

Od jakiegoś czasu zdarza mi się dokonywać wspólnych zakupów perfumeryjnych na wizaz.pl. To świetny sposób na sprawdzenie czy dany zapach się nam podoba - czy zdecydujemy się kupić pełnowymiarową wersję lub też jedynie na wypróbowanie nowych perfum. W tym miesiącu kupiłam:
 - Aqua Allegoria Grosellina Guerlain 5 ml- nie najpiękniejsze pisząc delikatnie, nie dziwię się, że ten zapach zostaje wycofany z produkcji
 - Aqua Allegoria  Pamplelune 5 ml - przepiękny zapach, który na pewno kupię w pełnowymiarowym flakonie
 - The One Dolce&Gabbana 10 ml - kiedyś już miałam te perfumy, ale już mnie nie zachwycają, choć są bardzo ładnym zapachem.

Gumka do włosów Invisibobble kosztowała 4,99 zł na allegro. Ponoć ma być super innowacyjna. Może i jest, ale mnie przypomina kawałek kabla od telefonu stacjonarnego. Ale zobaczę jak się będzie sprawowała.
Na koniec kosmetyk z którym wiążę największe nadzieje, czyli produkt mojej ulubionej marki Benefit Brows a-go-go. To paletka do makijażu brwi, którą udało mi się upolować na wyprzedaży w Sephorze. Zamiast 175 zł zapłaciłam aż 40% mniej - 87,90 zł.

17 komentarzy:

  1. Też miałam ten Casting Sunkiss i nie jestem zadowolona z efektów, wystarczył mi na ok. 6 aplikacji i efekty są niemal niewidoczne, a po każdym użyciu suszyłam włosy suszarką :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie za mało go użyłaś i lepsze efekty są wtedy kiedy włosy wystawia się na słońce. Mnie wystarczyło na dwa użycia, a włosy mam do ramion. Wszyscy zauważyli, że są sporo jaśniejsze.

      Usuń
    2. Też wystawiałam włosy na słońce, ale też suszyłam suszarką, a na opakowaniu było napisane, że po suszarce są lepsze efekty. Zużyłam całą tubkę i więcej tego nie chcę.

      Usuń
    3. Dziś podam wyniki konkursu, ale następny post będzie poświęcony Sunkissowi więc zobaczysz jak to u mnie wyszło:)

      Usuń
    4. O, fajnie, bo ciekawa jestem :)

      Usuń
  2. Interesuje mnie ten żel rozjaśniający do włosów hmm.... Czekam na zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro bądź pojutrze postaram się, aby był:)

      Usuń
  3. No a ja czekam na post o brwiach :) PS.A może Marto jakiś post z wakacyjnych wyjazdów? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam na takim wyjeździe w ten weekend i będą dzięki temu zdjęcia stylizacji:) Co do brwi to jeszcze wytrwale je zapuszczam, choć mnie korci, żeby już je wyskubać.

      Usuń
  4. Pomadki z Golden Rose kuszą mnie od miesięcy, coś czuję, że na jesień się zaopatrzę w kilka sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Golden Rose to ostatnio moja ulubiona pomadka, jest naprawdę świetna.
    Invisibobble także posiadam, dobrze trzyma włosy i nie ciągnie, świetnie sprawdza się przy koczkach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie ten olejek z Bielendy:D
    W Pani Gadżet widziałam tą gumkę podobno sprawia , ze nie odznacza się na włosach i ich nie plącze ciekawa jestem czy rzeczywiście tak jest :)
    Czekam na Twoją opinie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :D
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomadka Golden Rose w kolorze 08 jest przepiękna, czaję się na te pomadki od dłuższego czasu. Ciekawi mnie także jak sprawuje się ta gumka do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Invisibobble bardzo lubię, mam trzy i używam ich non stop :) Świetnie trzymają włosy, nie muszę poprawiać kucyka w ciągu dnia i nie wyrywają ich :)
    Matowe szminki z GR bardzo mi się podobają [ plus za szczelne opakowanie folią:) ], ale raczej nie kupię, bo rzadko używam matowych pomadek, wystarczą mi te dwie, które posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem relacji dotyczącej Invisobble; ostatnio fryzjerka zwróciła mi uwagę na to, że chyba używam nieodpowiednich gumek do włosów, bo w miejscu wiązania są one odkształcone i nieco zniszczone...może to byłoby dla mnie rozwiązanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzialam te gumki do wlosow tez w Hebe, trzy kosztuja 15 zł. Kusiły, ale darowalam sobie :) ostatnio kupilam gumki tez w Hebe ale wygladaja jak takie wstazki zwiazane, wygladaja bardzo uroczo i tez nie ciagna ani nie niszcza wlosow do tego sa w dwoch kolorach, czerwonym i niebieskim :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiam się nad kupnem gumki Invisibobble, chętnie poczytam czy rzeczywiście to taki hit.

    OdpowiedzUsuń