piątek, 5 września 2014

Marszałek wielki, a ja malutka:)

Pewnie słyszałyście o ludziach, którzy mają w domu w salonie portret Piłsudskiego, wiedzą na Jego temat dosłownie wszystko i podobnie jak Waldemar Łysiak uważają Go za polskiego superherosa, wcielenie Nietzschańskiej idei nadczłowieka. Do tego grona i ja się zaliczam:)  Staram się odwiedzać pomnik mojego bożyszcza (ten duży koło Belwederu) w maju kiedy przypada rocznica Jego śmierci oraz 15 sierpnia w dniu rocznicy wielkiego polskiego zwycięstwa pod Jego wodzą. Wielki smutek mnie ogarnia kiedy porównam wielkiego przywódcę jakim był Marszałek Piłsudski z osobą, która na szczęście wynosi się do Brukseli (mam nadzieję, że zostanie odesłany z adnotacją: "Zwrotów nie przyjmujemy"). O polityce mogę długo więc przechodzę już do prezentacji stroju.
 
Oprócz pomnika Marszałka na zdjęciach są widoczne Łazienki Królewskie w Warszawie.
 

Spódnica/skirt - Deni Cler
Sweterek/sweater - H&M
Bluzka/shirt - Benetton
Torba/bag - Francesco Biasia
Okulary/sunglasses - Ray Ban
Buty/shoes - Fantasy Effegi
Zegarek/watch - Tag Heuer 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

10 komentarzy:

  1. Hahaha :)Cudownie dowcipny komentarz do zdjęć!!! :) PS.Oczywiście ładnie wyglądasz na tle naszego Wodza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na to, że mamy podobne poglądy polityczne ;) A co do stylizacji, to bardzo ładny kolor sweterka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się Twoja spódniczka :)
    A o polityce się nie wypowiadam, po co się denerwować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się sweterek a zwłaszcza kolor;)

    _______________
    a u mnie? nowy post
    fashionowo i seksownie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdjęcie pod drzewkiem przepiękne. Do Warszawy mam daleko, ale wybieram się tam w przyszłe wakacje. Mam nadzieję, że nic mi planów nie popsuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) To może załapiesz się na drugą linię metra, może wreszcie będzie.

      Usuń
  6. U mnie w Lublinie - Marszalek siedzi na koniu :) też jest ogromny :)
    Masz naprawdę przemiły uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jabłka zawsze polskie, zwłaszcza, że mam swoje w sadzie:)

      Usuń