niedziela, 12 października 2014

Lakier do paznokci Le Vernis Chanel Rouge Noir 18


Dziś chciałam Wam pokazać mój ulubiony lakier do paznokci marki Chanel. To przepiękny odcień, który można określić jako ciemny burgund bądź bordo. Przedstawiam Le Vernis Rouge Noir 18.



Jestem makijażową minimalistką, a w szczególności nie lubię mieć pomalowanych paznokci. Ale Rouge Noir 18 jest wyjątkiem (i jeszcze The Thrill of Brazil OPI). To chyba jeden z najbardziej znanych kolorów lakierów do paznokci i jak najbardziej zasłużenie. Sławę zdobył dzięki Umie Thurman, która miała nim pomalowane paznokcie w "Pulp Fiction". Filmu nie oglądałam, ale ważne, że dzięki niemu ten piękny lakier stał się znany. Jest wyrazisty i elegancki, wręcz przerafinowany(w dobrym znaczeniu), aż się czuję bardziej pewna siebie kiedy mam ten kolor na paznokciach. Pierwszy taki lakier kupiłam już 6 lat temu więc poznałam go bardzo dobrze, miałam już kilka buteleczek.
Sam lakier jest trwały - do 5 dni bez poprawek, ale od razu zaznaczam, że uważam, iż pasuje wyłącznie do krótkich paznokci, takich jak na zdjęciach więc nie wiem jak jest choćby ze ścieraniem się na końcówkach w przypadku kiedy są dłuższe. Raczej na specjalne okazje, bo odcień może być rażący na co dzień, choć ja używam go codziennie jak akurat mam fazę malowania paznokci. Stosuję dwie warstwy i konieczne jest nałożenie bazy ponieważ przy tak ciemnym kolorze paznokcie mogą zżółknąć.
Buteleczka jest bardzo elegancka, pędzelek odpowiedni do bezproblemowego nałożenia lakieru, nie robi smug. Można go nie otwierać pół roku, ale i tak nie traci swoich właściwości.
Nie mam zastrzeżeń.
Cena to 89 zł za 13 ml w Sephorze - drogo, ale efekt jest tego wart.
A Wy macie jakiś swój ukochany lakier do paznokci? Jak Wam się podoba Rouge Noir?

26 komentarzy:

  1. Typowo jesienny :)
    Ja ulubionego lakieru nie mam, nie mogłabym wybrać takiego z mojej kolekcji ;) Wszystkie kocham jednakowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do siebie na również kosmetyczny post ;) http://www.caamodja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak zacznę kasować takie reklamowe wpisy.

      Usuń
  3. Koniecznie obejrzyj Pulp Fiction. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor :) Moje ulubione kolory to właśnie ciemny burgund, ciemny fiolet, krwista czerwień i nude. Klasyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli lubisz dokładnie takie kolory jak ja:)

      Usuń
  5. Piekny,wytrawny kolor. Nie mialam jeszcze lakueru Chanel. Moim ulubiencen jest Essie Sexy divide :-)
    Pulp fiction widzialam z miluon razy..love ;-) ale nie wiedzialam o tym Opiku Umy ..zaraz sobie wygugluje..Dzieki za ta ciekawostke :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie OPI Uma miała na paznokciach, a mój Chanel:) Sprawdziłam - ładny ten Twój ulubieniec:)

      Usuń
    2. Aaaaa - źle zrozumiałam - dzięki :) hihi

      Usuń
  6. Mam podobny kolor na paznokciach, ulubionego nie mam, w zależności od sytuacji i nastroju wybieram różnie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie kolory na jesień i latem na stopach dobrze wygląda:) cena tylko mnie odstrasza:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie na paznkociach bardzo podobają się kolory granatowe :) Ale takie bordo tez niczego sobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, granat nie na paznokcie według mnie:)

      Usuń
  9. Ojjj jak ja uwielbiam takie kolorki,dla chcacych wydac mniej pieniedzy polecam Essie-Wicked

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym kolorze, jednak nie jestem wielbicielką lakierów Essie - wolę OPI.

      Usuń
    2. Dla mnie sie fajnie sprawdzaja,bez top coatu wytrzymuje 4 dni,nie odpryskuje,za to OPI musze sprobowac ;)

      Usuń
  10. Piękny kolor, chociaż na swoich pazurkach wolę bardziej karminowe odcienie od burgundu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ten jest idealny - mój ukochany lakier do paznokci:)

      Usuń
  11. Piękny, idealny na jesień kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na jesień jest dobry, aczkolwiek ja go noszę cały rok:)

      Usuń
  12. w kwestii ciemnych lakierów - polecam serię z rosmmanna z "diamencikiem", bodajże firmy lovely, dobrze się trzymają, nie barwią płytki i kolory są ciekawe, choć oczywiście chanel to nie jest..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam żadnego lakieru do paznokci z Lovely.

      Usuń