wtorek, 28 października 2014

Październikowe nowości - Benefit, Sampar, MaxMara i inne

W październiku nie kupiłam zbyt wielu kosmetyków, ale to co stało się moją własnością z chęcią Wam prezentuję:)
Krem nawilżający na dzień Sampar So Much To Dew - długo zwlekałam z kupnem tego kosmetyku i przetestowałam wiele jego miniaturek, ale dzięki temu mam pewność, że wreszcie, po latach poszukiwaniach znalazłam idealny krem nawilżający. Cena to 155 zł/50 ml (Sephora).
Tusz do rzęs They're Real! Benefit kolor Black Intense - lubię mojego Collistara, ale chciałam wypróbować czegoś nowego. A jak już wiecie ta amerykańska firma należy do moich ulubionych. Cena to 125 zł w Sephorze.
Woda różana Dabur - mam zapas na długi czas. Jedna o pojemności 250 ml kosztowała 6 zł na allegro. Jest bezkonkurencyjna!
Nawilżający balsam do ciała Sephora Piwonia - ten kosmetyk kupiłam wyłącznie dla przepięknego zapachu. Mam nadzieję, że będzie również doskonale nawilżał. Cena za 200 ml to 49 zł.
Kostka musująca do kąpieli Sephora - zapach:) Cena pojedyńczej kostki to 4 zł.
Peeling Lirene Youngy 20+ - już miałam ten kosmetyk i koniecznie muszę o nim napisać, bo jest wyjatkowo wydajny i przepięknie pachnie. Cena to 13,99 zł/200 ml w Rossmannie
Próbki:
 - krem nawilżający PAT&RUB 'Żurawina, Cytryna Regeneracja'
 - krem przeciw pierwszym zmarszczkom Clarins Multi-Active Jour
 - rozświetlający podkład Shiseido Sheer and Perfect Foundation
Próbki zapachów:
 - Armani Si Intense - dwie odlewki kupione na www.wizaz.pl na wspólnych zakupach perfumeryjnych - przepiękny zapach:)
 - Repetto woda toaletowa Repetto
 - Jimmy Choo - woda perfumowana
 - Bottega Veneta - woda kolońska:)

Do tej pory pokazywałam Wam jedynie kosmetyki kupione w danym miesiącu, ale ponieważ w pażdzierniku nie było ich zbyt wiele, a blog jest również o modzie więc poniżej zdjęcia trzech nowych rzeczy, które kupiłam w mijającym miesiącu.
Kurtka puchowa Mango
Kurtka jest niesamowicie leciutka, waży chyba kilka gramów. Granatowa - zresztą niemal wszystkie kurtki czy płaszcze mam w jakimś odcieniu niebieskiego więc i tym razem nie mogło być inaczej. Ma kaczy puch i owszem jest ciepła, jednak nie sądzę, żeby się sprawdziła podczas zimowych mrozów. Na razie kiedy temperatura będzie oscylowała wokół 0 będę ją nosiła, bo jest wygodna i pasuje do wielu zestawów.
Spodnie woskowane Mango
Mam zawsze wielki problem ze znalezieniem dżinsów. Noszę rozmiar 32, czyli 0, a wiele firm nie ma w swojej ofercie tak małego rozmiaru. Na szczęście udało mi się znaleźć, tak jak planowałam, czarne rurki, szkoda tylko, że są woskowane, średnio mi się to podoba, ale najważniejsze jest to, że spodnie idealnie na mnie leżą. 
Kapelusz MaxMara 
To dopiero mój drugi kapelusz (moja mama ma ich niemal sto) i na dodatek tej samej firmy, czyli MaxMara linia Weekend. Zarówno ten pierwszy jak i dopiero co kupiony są granatowe. Zresztą kupno kapelusza przed 1 listopada stanie się chyba moją tradycją. Na co dzień raczej tego nakrycia głowy nie noszę, ale w przypadku wielkich świąt czemu nie? Inna sprawa, że dodają one kilka lat, ale czego się nie robi by wyglądać elegancko:)
Czy miałyście którąś z moich nowości? Jak się u Was spisały?
 

19 komentarzy:

  1. Pytałam dzisiaj w Sephorze o próbkę tego Sampara, ale nie mieli testera :/
    Zresztą, przyszłam oddać podkład... a wyszłam z dwoma zapachami - jestem pod wrażeniem,
    jak dobre ceny mają niektóre zapachy na promocji - dziś kupiłam 50 ml. Feerie VC&A za 105 zł.
    i Noelle od Benefit za 69 zł., myślę jeszcze nad Gucci Flora Glorious Mandarin, bo jest za 132 zł.
    Trafiłam też na pierwszy dzień świątecznych zestawów, niestety w Polsce najprawdopodobniej nie będzie zestawu Benefit z mini-różami :/ Ale się rozpisałam o tej Sephorze.

    Kocham kapelusze (a raczej to, jak w nich wyglądam), niestety nie znoszę mieć niczego na głowie, więc mam jeden od dawna i go nie noszę ;)

    Miałam tusz They're real i miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zapachów mam kilka ulubionych i rzadko kupuję nowe.
      Muszę w końcu dodać jakąś stylizację z kapeluszem w roli głównej:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tak, ale ten zapach szybko "ucieka" ze skóry.

      Usuń
    2. Na mnie żaden zapach się długo nie utrzymuje, więc nie szkodzi :)

      Usuń
  3. Fajne produkty nabyłaś chyba i ja wreszcie muszę kupić wodę różaną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup koniecznie - świetnie działa na cerę.

      Usuń
  4. O tej wodzie słyszałam tak rózne opinie, że chyba zostane przy samorobionych tonikach :) Najbardziej lubię owsiany, genialnie nawilza! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda różana kosztuje 6 - 8 zł więc za taką cenę możną ją wypróbować:)

      Usuń
  5. Osobiście byłam zawiedziona tuszem They're Real, strasznie się u mnie rozmazywał. :( Może będziesz bardziej zadowolona? Zakupy "ubraniowe" są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś użyłam tego tuszu pierwszy raz i zobaczę jak się sprawuje:)

      Usuń
  6. Ten tusz benefita jest super.
    Miłego dnia,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej:) widzialam ze używasz pianki do biustu deborah bioetyc, możesz mi podpowiedzieć gdzie ją dostanę? Bardzo mi zależy na tym zeby wypróbować ten kosmetyk na sobie ale nigdzie nie mogę jej dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi wiadomo nie jest ona już w Polsce dostępna - również wszędzie jej szukałam, ale nie ma:(

      Usuń
  8. ciekawa jestem tego kremu. jak będziesz mieć okazję, to wypróbuj Hydrain2 z Dermedici, jak na chwilę obecną to mój kwc, a też mam problem z suchą skórą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Woda różana i tusz <3 fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o wodzie różnej wiele pochlebnych opinii, jednak sama nigdy jej nie testowałam, może czas to zmienić :)
    Kapelusz fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń