piątek, 12 grudnia 2014

Aktualna pielęgnacja włosów

Dziś chciałam Wam pokazać kosmetyki i szczotki, które mają za zadanie sprawić, aby moje włosy były w świetnej kondycji zimą. Na dodatek ostatnio nieco ścięłam moje włosy - mają teraz 32 cm i mam nadzieję, że będą rosły jak najszybciej. Po tym jak w lipcu zastosowałam ten nieszczęsny Sunkiss L'Oreala są w słabej kondycji. Odrost również wygląda mało estetycznie. Po raz kolejny zadaję sobie pytanie po co mi było to rozjaśnianie włosów. Przecież ciemne włosy są najpiękniejsze i do mnie pasują najlepiej:)
Aktualnie używam szamponu przeciwko wypadaniu włosów Receptury Agafii, który wspaniale, ziołowo pachnie i sprawia, że włosy są błyszczące i miękkie. Nie wypadają mi włosy, raczej standardowo zostaje ich kilka na grzebieniu, ale zależy mi na tym, żeby było ich jak najwięcej więc walczę o każdy. Po dłuższym czasie stosowania napiszę recenzję tego kosmetyku, ale póki co sprawuje się bardzo dobrze.Cena to 16 zł/350 ml.
Balsam do włosów Natura Siberica Objętość i nawilżenie. Używam już od prawie roku i jest to balsam, który sprawia, że włosy są po nim nawilżone i lejące się. Już o nim zresztą pisałam więc możecie sobie poczytać więcej na temat tego kosmetyku. Cena to 20 zł/400 ml.
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/02/natura-siberica-szampon-i-balsam-do.html
Nowością w pięlegnacji moich włosów jest kąpiel Agafii - olejek poprawiający wzrost włosów. Ten kosmetyk stosuję dopiero od dwóch tygodni zatem trudno mi stwierdzić czy rzeczywiście włosy rosną po nim szybciej. Jeśli okaże się skuteczny to wybaczę tej kąpieli nawet to, że aby ją dokładnie zmyć to muszę dwa razy myć włosy, bo raz to za mało. Pachnie bardzo ładnie, ziołowo. Cena to 23,20 zł/250 ml.
Nie jestem fanką wielkiego hitu blogerek jakim są bez wątpienia szczotki do włosów Tangle Teezer ponieważ uważam, że przez nie mam tłuste włosy. Może mam tylko takie wrażenie, ale mój model, czyli Salon Elite służy mi wyłącznie do rozczesywania włosów po nałożeniu wspomnianej powyżej kąpieli Agafii. No i Kotunio ją uwielbia:) Kosztowała 37 złotych.
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/05/tangle-teezer-salon-elite-ocena-hitu.html
Co innego moja ulubiona szczotka jonizująca Braun Satin Hair 7. Kupiłam ją w zeszłym roku sobie pod choinkę (do kompletu również suszarkę i prostownicę tej marki) i kosztowała 105 zł, a teraz jest droższa - nie wiem z czego to wynika. Nie chcę nadużywać prostownicy, a ta szczotka dobrze układa włosy i sprawia, że są błyszczące. Więcej:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/03/szczotka-jonizujaca-braun-satin-hair-7.html
A propos, pamiętacie, że można ją wygrać we właśnie trwającym na moim blogu konkursie:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/12/wyniki-konkursu-bon-na-zakupy-w.html
Jestem w trakcie kolejnej kuracji Inneov Densilogy Gęstość włosów. Pisałam już o tym bardzo dokładnie wcześniej. Koszt całej, trwającej 3 miesiące kuracji wynosi około 180 złotych. Więcej: 
 
A jakie są Wasze ulubione kosmetyki do pielęgnacji włosów?

10 komentarzy:

  1. Widzę, że rosyjskie kosmetyki dominują, ja jakoś zebrać się nie mogę, żeby je wypróbować, a wiem, że wiele Kobiet jest nimi zachwyconych. Moimi przodownikami w aktualnej pięlęgnacji jest Orientana i seria Imbir i Trawa Cytrynowa, nie dość, że genialnie pachną to i bardzo dobrze wpływają na moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj rosyjskie kosmetyki - są naprawdę świetne i relatywnie tanie.

      Usuń
  2. Kusi mnie ten balsam, pewnie w końcu kupię, bo ostatnio mnie wzięło na wprowadzanie nowości do kosmetyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest szansa, że ta nowość stanie się Twoim ulubieńcem:)

      Usuń
  3. Ja nie mam wiekszych problemów z włosami, dlatego moja pielegnacja jest bardzo minimalistyczna. Po umyciu szamponem nakładam Kallosa Color i jest git :) Nie mam farbowanych włosów, ale olej lniany działał świetnie u mnie nakładany przed myciem a teraz mam ten olej w masce :)
    A Tangle Teezer uzywam tylko do rozczesania wlosow przed myciem, inaczej tez zauwazylam ze troche szybciej sie przetluszczaly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie TT to nieodzowny element! Tylko ona radzi sobie z moimi włosami, w sposób, w który tracę najmniej włosów.

      Usuń
    2. No, to jest akurat taka szczotka, ze opinie sa bardzo podzielone :) I zgodze się, ze bardzo dobrze rozczesuje włosy nie ciągnąc ich przy tym.

      Usuń
    3. Okropnie TT przetłuszcza włosy:(

      Usuń
  4. U mnie Tangle Teezer to konieczność, przy moich bardzo długich włosach nic innego nie daje rady. Kolejnym moim "włosowym must have" jest olejek Mythic Oil, na suche końcówki.

    OdpowiedzUsuń