wtorek, 30 grudnia 2014

Grudniowe nowości i wygrana w konkursie:)

Czas na pokazanie tego co sobie kupiłam w tym miesiącu. Prezenty dostałam, z wyjątkiem szminki Chanel od mamy, ale same niekosmetyczne więc nie jest tego wiele.
Podczas grudniowej promocji w Sephorze polegającej na 20% zniżce na dowolnie wybrane zapachy wybrałam jeden dla siebie. Brakowało mi czegoś co pachnie słodko i lekko, bo jednak Flowerbomb czy Narciso Rodriguez są nieraz zbyt ciężkie. Mój wybór padł na zapach Moschino Pink Bouquet EDT. Cena to 105 zł za 30 ml - po zastosowaniu kodu promocyjnego.
Zaraz po Świętach ruszyła nowa promocja w Sephorze, czyli 25% obniżki cen na kosmetyki do makijażu. Ponieważ w ciągu najbliższego miesiąca może mi być potrzebna nowa mascara to postawiłam na tę najlepszą, czyli Benefit They're Real. Po obniżce cena wyniosła 94 złote.
Na Mikołajki dostałam znaną mi już szminkę nawilżającą Chanel Rouge Coco o odcieniu 11 Legende. To prezent, ceny na niej nie było, ale ta, którą kupiłam wcześniej sama kosztowała 139 zł. Poświęciłam jej już oddzielny wpis:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/06/nawilzajaca-szminka-chanel-rouge-coco.html
Tak, wiem, sporo kosmetyków już Wam pokazywałam, ale kiedy wiem, że coś jest świetne to nie mam za bardzo ochoty na szukanie nowości. Wypróbowanym kosmetykiem do ust jest pomadka nawilżająca Carmex nadająca ustom delikatny, różowy odcień. Cena to 9,99 zł/2,2 g w Rossmannie. Poświęciłam jej już oddzielny wpis:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/10/ultranawilzajacy-balsam-do-ust-carmex.html
Pomadka Tisane na pewno jest znana większości z Was. Kiedyś używałam jej non stop, ale zaczęłam stosować inne kosmetyki i o niej zapomniałam. Wróciłam do niej obecnie ponieważ doskonale sprawdza się w zimie - świetnie nawilża spierzchnięte usta. Jest dostępna w aptekach, swoją kupiłam za 12 złotych.
Lakier do paznokci Inglot Whitener 04 używam niemal cały czas od trzech miesięcy, a jeszcze sporo mi go zostało w buteleczce. Przechodząc jednak obok stoiska Inglota zaopatrzyłam się w jeszcze jedną buteleczkę na zapas. Lakier kosztował 21 zł/15 ml.
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/11/lakier-optycznie-wybielajacy-paznokcie.html
Odżywka nawilżająca do włosów Natura Siberica 'Objętość i nawilżenie' to mój sprawdzony sposób na przywrócenie życia suchym, nieco sianowatym włosom, a niestety takie są w zimie i przez noszenie czapki. Cena to 20 zł/400 ml na allegro. Więcej na temat tego kosmetyku znajdziecie tu:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/02/natura-siberica-szampon-i-balsam-do.html
Najlepszy peeling do twarzy to Pervoe Reshenie Organic Therapy 'Złoty scrub do twarzy' to również kosmetyk, który kilka razy pojawił się na moim blogu. Cena to 17 zł/150 ml na allegro. A tu link w którym znajdziecie odpowiedź na pytanie dlaczego tak lubię ten scrub:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/02/pervoe-reshenie-organic-therapy-zoty.html
Mleczko do demakijażu Mixa 'Optymalna Tolerancja' jest aktualnie moim faworytem jeśli chodzi o demakijaż. Cena to 15,49 zł/200 ml w Rossmannie, ale często ten kosmetyk jest w promocji i można go kupić taniej.
Bardzo lubię różane kosmetyki dlatego kupiłam mydło różane Barwa Rose. Kupiłam w Rossannie za 5,49 zł/200 g.
Na koniec moja cudowna wygrana, czyli świeca zapachowa Bath&Body Works o zapachu Strawberry Picnic, którą wygrałam na fanatastycznym blogu. Jest on fantastyczny nie tylko ze względu na wygraną, ale ze względu na jego autorkę, która pisze bardzo ciekawie i przykłada się do jego prowadzenia. Zachęcam Was do odwiedzenia Madame Oleosy:


14 komentarzy:

  1. Witaj
    Podoba mi się kilka pozycji np: ta odzywka do włosów czy scrub do twarzy. Przy najbliższych zakupach rozważe Twoje propozycje.
    Udanej zabawy sylwestrowej.
    Ania

    ---------
    http://london-lavender.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim gratuluję wygranej :-) Fajne uczucie kiedy zostaje się zwycięzcą w konkursach :-) Ten osławiony już balsam z Carmex'u kupuję przy najbliższej wizycie w Rossmanie, ale widzę, że będę musiała wypróbować ten bardzo zachwalany tusz z Benefit'u. Myślę, że po tych wszystkich wolnych dniach świątecznych wybiorę się na spokojnie do Sephory i poszperam w asortymencie Benefit'u, nie ukrywam, że lubię ich kosmetyki, a z tym tuszem jakoś się mijam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne uczucie:)
      Balsam kup koniecznie, a co do tuszu może uda Ci się upolować mniejszą wersję, jest tańsza i sobie zobaczysz czy ten tusz Tobie również odpowiada. Niestety online jest już niedostępna:
      http://www.sephora.pl/Makijaz/Oczy/Mascary/They-re-Real-Maskara/P605001

      Usuń
    2. Miniatura byłaby wskazana na początek, rozejrzę się, może gdzieś ją upoluję, a jeśli nie, zdecyduję się na pełną wersją, trzeba zaryzykować :-)

      Usuń
  3. Gratuluję wygranej, jestem świeczkomaniaczką i już zazdroszczę :)

    Z kolei balsamy Tisane nigdy się u mnie nie sprawdzały, nie wiem dlaczego, podobnie klasyczny Carmex. Dopiero waniliowy Carmex mnie do siebie przekonał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czego, bo zapach jest przecudowny:) Mam nadzieję, że nie wpadnę w podobny nałóg jak Ty:)

      Usuń
  4. Bardzo mi miło =) Dzięki za rekomendację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę, należy Ci się reklama:)

      Usuń
  5. Gratuluję wygranej w konkursie:)

    Pozdrawiam,
    http://www.bethevogue.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Same fajne kosmetyki :) Nie znam tylko zapachu ale przy najbliższej wizycie w Sephorze na pewno go przetestuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny, miły zapach, ale mało trwały.

      Usuń
  7. Z nowości najbardziej podoba mi się zapach Moschino, lubię lżejsze aromaty. Nagrody gratuluję, świece z Bath&Body Works są fantastyczne. :)

    OdpowiedzUsuń