niedziela, 28 września 2014

Konkurs - do wygrania kosmetyki rosyjskie z www.triny.pl

Już dawno nie było na moim blogu konkursu więc pora to naprawić:)
Już jakiś czas temu jedna z Was wygrała w poprzednim konkursie dowolnie wybrane kosmetyki rosyjskie ze sklepu internetowego www.triny.pl Tak wyglądała wygrana w całej okazałości:
https://www.facebook.com/magdanawakacjach/photos/a.590639274350479.1073741828.589996597748080/713835258697546/?type=1
Poza tym Magda również prowadzi bloga kosmetycznego:
http://magdanawakacjach.blogspot.com/
Nowy konkurs to również możliwość wygrania dowolnie wybranych kosmetyków z www.triny.pl za 120 zł.
Aby wygrać:
1. Należy zostać obserwatorem mojego bloga.
2. Dodać 5 komentarzy pod wpisami z września.
Konkurs potrwa do 20 października.
Powodzenia:)

poniedziałek, 22 września 2014

Wrześniowe nowości

We wrześniu nie miałam zbyt wiele czasu na wyszukiwanie fajnych kosmetycznych nowości, ale wybrałam jedynie te kosmetyki, które są mi najbardziej potrzebne. Myślę, że są wśród nich takie z którymi się zaprzyjaźnię:)
Szampon odbudowujący do włosów zniszczonych John Frieda Full Repair - naprawia uszkodzone włosy spowodowane częstym stosowaniem źródła ciepła i koloryzacji bez efektu ich obciążenia. Moje włosy potraktowane tym nieszczęsnym Sunkissem L'Oreala potrzebują właśnie takiego kosmetyku. Cena to 34,99 zł za 250 ml w Rossmannie.
Pewnie już wiecie, że moim ulubionym kosmetykiem do pielęgnacji ciała są peelingi więc nic dziwnego, że nie mogłam się oprzeć dwóm kolejnym "zdzierakom". Są to:
 - Lirene Intensywna Regeneracja, który przeznaczony jest dla skóry suchej i szorstkiej, która potrzebuje pobudzenia i regeneracji. Cena to 13,99 zł/200 ml w Rossmannie.
 - Bielenda Awokado jest przeznaczony dla skóry suchej i odwodnionej i ma obłędnie piękny zapach. Cena to 14,99 zł/200 ml w Rossmannie.
Balsamów do ciała również nigdy dość, zwłaszcza, że po lecie uszczypliły się poważnie moje zapasy. Tym razem kupiłam:
 - balsam Cztery Pory Roku, który rozświetla i daje efekt złocistego blasku. Z pewnością przyda się szczególnie wtedy kiedy, o ile pogoda jeszcze pozwoli, będzie okazja pokazać nogi. Kosztuje 8,99 zł/250 ml w Rossmannie.
 - mleczko nawilżające do bardzo suchej skóry francuskiej firmy Le Petit Marseilliais. Pięknie pachnie i wygląda na to, że zapoznam się z innymi kosmetykami tej marki. Cena to 14,99 zł/250 ml Rossmann.
Już wielokrotnie brałam udział we wspólnych zakupach perfumeryjnych na www.wizaz.pl i ostatnio kupiłam dwie odlewki:
 - Estee Lauder Youth Dew EDP
 - Donna Karan Pure DKNY A Drop of Rose EDP.
O gumkach Invisibobble już pisałam i 5 z Was nawet je wygrało w niedawno organizowanym przeze mnie konkursie. Oprócz posiadanej niebieskiej kupiłam jeszcze po 3 przezroczyste i błękitne. Cena to 15 zł za trzy sztuki na www.estyl.pl

Balsam do ust Carmex Moisture Plus Pink - parę miesięcy temu negatywnie pisałam o tym najzwyklejszym Carmexie, ale postanowiłam dać marce jeszcze jedną szansę. Napiszę krótko - rewelacja i mój nowy ulubieniec jeśli chodzi o pielęgnację ust plus śliczny kolor. Kupiłam w Hebe za 9,99 zł/10 g.
I jeszcze paznokcie:
 - lakier do paznokci Chanel Rouge Noir 18, czyli najpiękniejszy według mnie kolor lakieru do paznokci oprócz czerwieni The Thrill of Brazil OPI. Cena to 89 zł za 13 ml, choć ja ten kupiłam taniej na allegro.
 - lakier wybielający paznokcie Inglot. Moje paznokcie są według mnie zbyt "cieliste" i chciałam je trochę rozjaśnić. Specyfik kosztuje 27,99 zł/15 ml na allegro.

Miałyście już którąś z moich wrześniowych nowości?

niedziela, 21 września 2014

Pożegnanie lata

Wrzesień jak do tej pory był przepiękny. Co prawda wieczory już nie są tak ciepłe, ale nie zmienia to faktu, że słońca i ciepła mamy niemal tyle co w środku lata. Dopiero dziś na Mazowszu czuć jesienną aurę - jest pochmurno, zbiera się na deszcz i jest sennie.
Spodni nie (z)noszę, ale wyjątek robię dla szortów. W wersji na nieco chłodniejsze dni zawsze noszę je z rajstopami. Tak byłam ubrana w czasie ostatniego pobytu w Warszawie.

Shorts/szorty - Zara
Shirt/koszula - Ralph Lauren
Coat/płaszcz - Benetton
Shoes/buty - Fantasy Effegi
Tights/rajstopy - Calzedonia
Sunglasses/okulary - Ray Ban
Bag/torebka - Francesco Biasia

 
 
 


wtorek, 16 września 2014

Oczyszczający płyn micelarny Ideal Soft L'Oreal

Dzisiejszy wpis jest poświęcony oczyszczającemu płynowi micelarnemu Ideal Soft L'Oreal. Z pewnością większość z Was o nim słyszała, a niejedna z Was również i używała:)

Obietnice producenta:
Oczyszczający Płyn Micelarny Ideal Soft to minimalistyczna, hipoalergiczna formuła, zawierająca delikatne aktywne substancje oczyszczające, które rozpuszczają zanieczyszczenia dla idealnego demakijażu, bez konieczności spłukiwania i pocierania, "Technologia łagodności" działa kojąco na suchą skórę, przywraca jej optymalny komfort i miękkość.
Płyn micelarny szybko usuwa makijaż, działając jak oczyszczający magnes na powierzchni skóry. Usuwa nadmiar sebum i zanieczyszczenia, nie roznosząc ich po twarzy. Skóra jest gładka, odświeżona i stonizowana.
Nie zawiera alkoholu. Bezzapachowy. Hipoalergiczny. Odpowiedni dla skóry wrażliwej.
Skład:
Aqua (Water), Hexylene Glycol, Glycerin, Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Polyaminopropyl Biguanide.
Opakowanie płynu micelarnego Ideal Soft jest prostokątne, poręczne, przezroczyste, co pozwala kontrolować zużycie kosmetyku, oraz posiada zamknięcie z charakterystycznym "kliknięciem" gwarantujące, że płyn się nie porozlewa. Z dozowaniem również nie ma problemów.
Zapach nijaki, płyn się nie pieni.
Ideal Soft spełnia bardzo dobrze swoją rolę - zmywa dokładnie makijaż, choć czasami zdarza się, że coś zostaje. Uzupełniem mojego demakijażu jest jednak jeszcze żel Bourjois i woda różana Dabur o których już pisałam wcześniej. Nie uczula, a co najważniejsze nawet jeśli nieco kosmetyku dostanie się do oczu nie wywołuje podrażnienia ani nie szczypie. Skóra nie jest wysuszona, choć nawilżenia też brak.
Nie mam zastrzeżeń do produktu L'Oreala, bo jest dobry i relatywnie tani jednak uważam, że lepszy, choć sporo droższy, jest kosmetyk marki Vichy - płyn micelarny 3 w 1 Purete Thermale, który opisywałam na początku blogowania:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/02/pyn-micelarny-vichy-purete-thermale-3-w.html
Płyn micelarny L'Oreal Ideal Soft kosztuje około 15 zł za 200 ml, choć zdarza się również świetna cena promocyjna jak 8 zł.




niedziela, 14 września 2014

Suchy szampon Batiste Cherry

Wiele razy słyszałam o suchych szamponach Batiste, jednak przez moją manię codziennego mycia włosów nie miałam nawet okazji, aby w końcu ich użyć. Jednak ostatnio byłam zmuszona przez brak czasu nie myć włosów codziennie - musiałam wcześnie rano wychodzić z domu, a ponieważ poranki są już chłodne, a na suszenie suszarką też nie miałam czasu więc moim wybawieniem okazał się kupiony w sierpniu suchy szampon Batiste Cherry.
Obietnice producenta:
Batiste Cherry to zapach radosny, soczyście owocowy. Suchy szampon idealnie odświeża włosy i nadaje im objętość. Natychmiast odświeża włosy bez zużycia wody, absorbując sebum i zanieczyszczenia oraz sprawiając, że włosy są puszyste, jedwabiście miękkie i uniesione u nasady.
Skład:
Butane, Isobutane, Propane, Oryza Sativa (Rice) Starch, Alcohol Denat., Parfum (Fragrance), Distearyldimonium Chloride, Cetrimonium Chloride.
Sposób użycia:
Mocno wstrząsnąć i rozpylić u nasady włosów z odległości ok. 30 cm. Przez kilkanaście sekund wmasować produkt we włosy aż do całkowitego zniknięcia neutralizującej sebum skrobi. Rozczesać włosy i ułożyć jak zwykle.
Nie dziwi mnie popularność suchych szamponów Batiste. Sam wygląd jest urzekający - śliczne i bardzo funkcjonalne opakowanie, nie różni się od dezodorantu. Zapach wersji Cherry jest piękny - radośnie owocowy i długo utrzymujący się na włosach.
Miałam początkowe problemy z poprawnym używaniem szamponu - zbyt blisko włosów go rozpylałam i na ciemnym ubraniu miałam białe smugi. Jednak kiedy zaczęłam używać go prawidłowo - w odleglości 30 cm nie było już żadnych smug.
Szampon spełnia swoją rolę - odświeża włosy, które wyglądają jakby były zaraz po umyciu. Można go stosować dwa dni pod rząd i nadal efekt jest taki sam.
Minusem jest jednak to, że włosy są nieco matowe, brak im spektakularnego połysku.
Z pewnością będę jeszcze testować inne wersje szamponów Batiste, ale Cherry polecam z czystym sumieniem, warto wypróbować choćby dla samego zapachu:)
Cena to 14,99 zł/200 ml w Hebe.

wtorek, 9 września 2014

Sierpniowe denko

Na powyższym zdjęciu są widoczne kosmetyki, które zużyłam w sierpniu. O większości już pisałam, ale nie szkodzi jeszcze raz napisać o nich jednym zdaniem.
O mojej ulubionej wodzie różanej Dabur, która nie ma sobie równych już pisałam i przy okazji zapewniam, że lepszej nie znajdziecie:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/02/woda-rozana-dabur-zamiast-toniku.html
O rozświetlającym peelingu do twarzy Bourjois pisałam wczoraj:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/09/oczyszczanie-twarzy-z-bourjois-zel-i.html
Wody termalnej Vichy jeszcze co prawda nie opisywałam, ale nietrudno zgadnąć, że była bardzo przydatna podczas tegorocznego, bardzo upalnego lata.
Szampon i odżywka do włosów suchych  Natura Siberica 'Objętość i nawilżenie' to godny polecenia duet do pielęgnacji włosów:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/02/natura-siberica-szampon-i-balsam-do.html
Z kosmetyków do ciała zużyłam mój ulubiony balsam do ciała AA 'Zmysłowa malina':
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/04/tanie-dobre-i-polskie-balsamy-do-ciaa.html
i bardzo dobry peeling do ciała Lumene Arctic Spa:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/02/trzy-najlepsze-peelingi-do-ciaa.html
Kosmetyków do twarzy było nieco więcej.
Musiałam się pożegnać z bardzo wydajnym, świetnie działającym i ekologicznym kosmetykiem brytyjskiej marki Figs&Rouge. Jest to najlepszy balsam do ust z jakim miałam do czynienia:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/04/balsamy-do-ust-figs-dwa-rewelacyjne-i.html
Żegnam bez żalu róż do policzków Sephora Rose Diaphane 07, który okazał się kompletnie nie pasować do mojej cery latem i zbyt szybko się ścierał.
Miniaturki tuszu do rzęs Chanel Sublime okazały się być bardzo przydatne podczas krótkich, wakacyjnych wyjazdów, choć nie dorównują mojemu ulubionemu tuszowi Collistar.
Aż dziw, że jeszcze nie pisałam o błyszczyku powiększającym do ust Lip Fusion, który istotnie działa. Mój kolor nosi nazwę Sweet i jest uzupełnieniem lekkiego makijażu.

Miałyście któryś z tych kosmetyków?

poniedziałek, 8 września 2014

Oczyszczanie twarzy z Bourjois - żel i peeling

Jak już pewnie nie jedna z Was zauważyła, przywiązuję dużą wagę do starannego oczyszczania twarzy. Sam płyn micelarny, woda różana i od czasu do czasu peeling to dla mnie zdecydowanie za mało. Dlatego codziennie rano i wieczorem używam jednego z dwóch produktów do oczyszczania twarzy firmy Bourjois - częściej jest to Bourjois Gel Frais Nettoyant - odświeżająco - oczyszczający żel do mycia twarzy, a także, choć rzadziej, Bourjois Radiance - Boosting Face Scrub - rozświetlający peeling do twarzy. Właśnie te dwa kosmetyki chcę Wam dziś zaprezentować.

Bourjois Radiance - Boosting Face Scrub - rozświetlający peeling do twarzy
Opis producenta:
Rozświetlający peeling do twarzy został wzbogacony drobinkami bambusa i miąższem pomarańczy. Sprawia, że cera jest promienna. Daje efekt gładkiej i zregenerowanej skóry. Testowany dermatologicznie.
Skład:
Aqua (water), Glycerin, Cyclopentasiloxane, Helianthus Annuus (sunflower) Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Sorbitan Stearate, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Polyethylene, Phenoxyethanol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Parfum (fragrance), Jojoba Esters, Xantham Gum, Hexyl Cinnamal, Bambusa Arundinacea Stem Extract, Tetrasodium EDTA, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Propylene Glycol, Limonene, Linalool, CI 19140 (Yellow 5 Lake), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, CI 15985 (Yellow 6), Tropolone, Talc, CI 73360 (Red 30), Tocopherol. 
Rozświetlający peeling do twarzy Bourjois znajduje się w małej, bo mieszczącej 75 ml kosmetyku tubce, matowej, miękkiej, miłej w dotyku. Dozowanie kosmetyku jest bardzo wygodne, nie wydobędzie się go zbyt dużo ani się nie rozleje. Peeling urzeka pomarańczowym zapachem oraz kolorem i aksamitną konsystencją bardzo zbliżoną do kremu. Produkt Bourjoisa stosuję dwa razy w tygodniu, choć można go stosować codziennie ponieważ działa bardzo delikatnie i nie podrażnia skóry. Jak na peeling ma za słabe działanie, ale dla mnie jest dodatkowym oczyszczeniem skóry. Kosmetyk jest przyjemny w użyciu - na zwilżoną skórę nakładam go palcami i masuję około 2 - 3 minut, a następnie zmywam wodą. Cera jest istotnie nieco bardziej rozświetlona, świeża i promienna. Produkt jest wydajny - przy codziennym stosowaniu rano i wieczorem wystarczyło mi go na około półtora miesiąca, teraz używam rzadziej. 
Cena to 12,99 zł/75 ml. 
Bourjois Gel Frais Nettoyant - odświeżająco - oczyszczający żel do mycia twarzy

 Opis producenta:

Odświeżająco - oczyszczający żel wzbogacony o ekstrakt z ogórka. Sprawia, że cera jest idealnie czysta a skóra nawilżona i odświeżona. Nie zawiera alkoholu. Dla wszystkich rodzajów cery.
Skład:
Aqua (Water), Glycerin, Sodium Laureth Sulfate, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Parfum (Fragrance), Sodium Hydroxide, Sodium Methylparaben, Butylphenyl Methylpropional, Tetrasodium EDTA, Propylene Glycol, Geraniol, Linalool, Limonia Acidissima Wood Powder, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, CI 15985 (Yellow 6), CI 42090 (Blue 1).
Odświeżająco - oczyszczający żel Bourjois podobnie jak opisany powyżej peeling ma matową, wygodną w używaniu tubkę. Zapach jest bardzo świeży, odświeżający i morski, co jest pewnie zasługą zawartego w kosmetyku ekstraktu z ogórka. Żel zawiera mikrogranulki, które świetnie sobie radzą z usuwaniem wszelkich zabrudzeń i zanieczyszczeń cery. Nie zmywam tym produktem makijażu, jest dla mnie jedynie uzupełnieniem do płynu micelarnego. Na zwilżoną wodą skórę nakładam niewielką ilość żelu i masuję przez dwie minuty, a następnie spłukuję. Skóra po zastosowaniu żelu Bourjoisa jest świeża i nawilżona, nie występuje żadne podrażnienie. Używam od ponad miesiąc dwa razy na dzień, a zużyłam połowę opakowania.
Cena to 12,99 zł/150 ml.
 

piątek, 5 września 2014

Marszałek wielki, a ja malutka:)

Pewnie słyszałyście o ludziach, którzy mają w domu w salonie portret Piłsudskiego, wiedzą na Jego temat dosłownie wszystko i podobnie jak Waldemar Łysiak uważają Go za polskiego superherosa, wcielenie Nietzschańskiej idei nadczłowieka. Do tego grona i ja się zaliczam:)  Staram się odwiedzać pomnik mojego bożyszcza (ten duży koło Belwederu) w maju kiedy przypada rocznica Jego śmierci oraz 15 sierpnia w dniu rocznicy wielkiego polskiego zwycięstwa pod Jego wodzą. Wielki smutek mnie ogarnia kiedy porównam wielkiego przywódcę jakim był Marszałek Piłsudski z osobą, która na szczęście wynosi się do Brukseli (mam nadzieję, że zostanie odesłany z adnotacją: "Zwrotów nie przyjmujemy"). O polityce mogę długo więc przechodzę już do prezentacji stroju.
 
Oprócz pomnika Marszałka na zdjęciach są widoczne Łazienki Królewskie w Warszawie.
 

Spódnica/skirt - Deni Cler
Sweterek/sweater - H&M
Bluzka/shirt - Benetton
Torba/bag - Francesco Biasia
Okulary/sunglasses - Ray Ban
Buty/shoes - Fantasy Effegi
Zegarek/watch - Tag Heuer 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

środa, 3 września 2014

Wyniki konkursu Invisibobble i wyjaśnienie

Po długiej nieobecności chciałam Was przeprosić za wszystkie opóźnienia - późne wyniki konkursu Invisibobble, wysyłki wygranych, brak obiecanych postów. Jednak sprawy zawodowe sprawiły, że nie miałam czasu kompletnie na nic. W ciągu najbliższego tygodnia obiecuję załatwić wszystkie zaległe zobowiązania. I oczywiście jeszcze raz przepraszam! W niedzielę będzie wpis o tym dlaczego byłam tak zajęta. Myślę, że to wyjaśni moją nieobecność i wszystkie opóźnienia.
 
Dziś wyniki konkursu w którym były do wygrania dowolnie wybrane gumki do włosów Invisibobble. Ponieważ już w komentarzach podawałyście mi jakie chcecie kolor to teraz napiszcie mi jedynie maila z danymi do wysyłki. Mój adres: martaa.borzecka@gmail.com (2 "a" na końcu imienia to nie pomyłka). Postaram się je wysłać jak najszybciej, już bez żadnej obsuwy:)
 
Wygrały:
 - Olszewisko
 - Ewa Leszczyńska
 - Dagmarka
 - Pinkandmint
 - Mila.