niedziela, 22 marca 2015

Ja i moje fryzury na przestrzeni ostatnich 9 lat

Dzisiejsze zdjęcia:)
Wiosna to najlepszy czas na zmiany w swoim wyglądzie. Ja ścięłam nieco włosy ponieważ chcę pozbyć się jak najszybciej tych rozjaśnionych. Zmiana nie jest może wielka, ale sobie pomyślałam, że może pokażę Wam jak ja i moje fryzury zmieniały się w ciągu ostatnich 9 lat:)
1. Listopad 2006 r. - jeszcze z okrągłą buzią, naturalnymi włosami i małą wiedzą o tym jak się ogarnąć:):
2. Początek roku 2008 - uważam, że w tej fryzurze wyglądałam naprawdę nieźle. Włosy miałam jeszcze niefarbowane:
3. Odrastanie włosów oraz zmiana ich koloru na jaśniejszy - to było w drugiej połowie roku 2008:
4. Druga połowa roku 2009, włosy miałam rozjaśniane - w dobrym salonie i dobrą farbą (w przeciwieństwie do tego nieszczęsnego Sunkissa, którego użyłam w ubiegłym roku):
5. Nadal rozjaśniane i coraz dłuższe - listopad 2009:
6. Luty 2010 - odcień włosów bardzo jasnych jak na mnie:
7. Marzec 2010 - dziwaczny odcień rudego, choć wtedy mi się bardzo podobał:
8. Maj 2010 - pojawiła się grzywka:
9. Czerwiec 2010 - piękne, jasne, długie włosy i opalona skóra - chyba naprawdę nieźle wyglądałam:):
10. Lato 2011 - powrót do naturalnego koloru włosów i krótkiego cięcia:
11. Wrzesień 2013 - naturalne i coraz dłuższe:
12. Czerwiec 2014 - ciemne, naturalne, długie - piękne:):
13. Lipiec 2014 - rozjaśnione, wtedy jeszcze mi się podobały. Zresztą to było moje pierwsze samodzielne farbowane w życiu:
14. Grudzień 2014 - długie i jasne, ale zniszczone:
15. Marzec 2015 - jeszcze tydzień temu, po skróceniu ich na początku roku zdecydowałam się ściąć je jeszcze bardziej. Żeby tylko jak najszybciej pozbyć się odrostów:
Którą z moich fryzur uważacie za najlepszą?:)

29 komentarzy:

  1. Czerwiec 2010 - nie mogę oderwać oczu do tego zdjęcia i choć na wszystkich widać, że jesteś piękną Kobietą, to na tamtym zdjęciu przepadłam zupełnie! Promienna, opalona! Ach :-) I ostatnie zdjęcie! Takie dziewczęce, według mnie ta fryzura bardzo Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, w czerwcu 2010 nawet czułam się bardzo piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasują Ci zarówno długie jak i krótkie włosy. Ja na ostre cięcie nigdy się nie zdecyduję:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Krótkie dodają Ci pazura ale dłuższe dziewczęcego uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie co lepsze: z pazurem czy dziewczęcy urok?:)

      Usuń
    2. Ja- im jestem starsza- wybieram opcję nr 2 i dobre kremy przeciwzmarszczkowe ;)

      Usuń
  5. Piękna kobita z Ciebie! Ślicznie Ci w obecnej długości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W tej fryzurze z grzywka (nr. 8) najbardziej mi sie podobasz :) Sama mialam podobna grzywke 2 lata temu, ale do szalu doprawadzalo mnie prostowanie grzywki, jako ze moja byla bardzo 'niesforna' i wlosy lubily sie wiwijac we wszystkie strony :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, grzywka jest niestety dość kłopotliwa. Kiedy ją miałam codziennie musiałam ją prostować, bez tego wyglądałaby tragicznie.

      Usuń
  7. Ile zmian! :)
    Na wszystkich zdjęciach pięknie, ale najlepiej w czerwcu zeszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to mówią: ładnemu we wszystkim ładnie :)
    Bardzo zazdroszczę urody, bo naprawdę każda fryzura Ci pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym zgoliła włosy na zero to chyba nie:))))

      Usuń
  9. WOW! Fantastycznie Ci w krótkich włosach i wysoko zaczesanych. Zdjęcie 7. jest prześliczne! A 10. cudowne - tu mi się najbardziej podobasz, masz świetną twarz do krótkich cięć :)

    Ja znacząco ciachnęłam włosy w ub. roku w wakacje. Z długości do ramion na długość taką, jaką masz na zdjęciu 2. Też mi dobrze w długich i krótkich włosach, ale niestety moje włosy rosną tak tragicznie wolno, że długość do ramion to może osiągnę za 3 lata a tęsknię już trochę za tym, żeby je móc związać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:)

      A ja już się nie mogę doczekać tego, abym wreszcie miała tylko swoje naturalne włosy i mam nadzieję, że odrosną jak najszybciej, bo już nie mogę patrzeć na te rozjaśnione:(

      Usuń
    2. Znam ten ból, bo "za młodu" totalnie zniszczyłam sobie moje i tak naturalnie słabe włosy. Na szczęście od ponad dekady ich nie farbuję, nie rozjaśniam, aczkolwiek kusi mnie czasem, żeby walnąć sobie jakąś ładną rudość ;)

      Usuń
    3. Dołączam do zachwytów:) Piękna z Ciebie kobieta i wspaniale wyglądasz w krótkich i wysoko upiętych włosach. Zdjęcia: 2, 5 i 7 - Cudowne!:) Gdybym miała wytypować jedną fryzurę, w której najmniej mi się podobasz(co nie oznacza, że wyglądasz źle-nie, nie), to byłaby to ta z foto nr 3. Aczkolwiek, jak już dziewczyny zauważyły, dobrze wyglądasz zarówno w krótkich , jak i w długich włosach:)

      Usuń
  10. Bardzo mi się podobasz na 7 zdjęciu :) Piękna z Ciebie Kobieta :) A figurka - WOW!!! Kochana ten róż na policzkach rozetrzyj mocniej, bo mam wrażenie że jest nałożony w jednym miejscu, a roztarcie granic naprawdę dużo daje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja lubię być tak pomalowana różem:)
      Dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
    2. Znam to:) też lubię sporo różu na policzkach ;)

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tak mam:)

      Usuń
  11. Lato 2011 - absolutnie przepiękne - cudnie Ci w takiej fryzurce i w ogóle w krótkich cięciach (i szalenie zazdroszczę).
    Po sekundowym namyslę - we wszystkich Ci ślicznie, bo jesteś piękną kobietą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknej kobiecie w każdej fryzurze świetnie i tak też jest u Ciebie :)
    Ale w krótkich włosach lato 2011wyglądałaś pięknie i na teraźniejszych zdjęciach też ślicznie :D
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
  13. mogę spytać, jak udało się pozbyć tych "okrągłych" policzków?:) właśnie próbuję walczyć z zaokrągloną buzią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same zniknęły około 25 - 26 roku życia. To naturalne, że z wiekiem takie policzki znikają i rysy są nieco bardziej wyostrzone:)

      Usuń