czwartek, 5 marca 2015

Odżywka do paznokci Sally Hansen Maximum Growth (stara wersja)

Dziś chciałam Wam pokazać odżywkę do paznokci, której używam już od dwóch lat. Po jej zastosowaniu paznokcie rosną bardzo szybko i są tak twarde, że kosmetyczka nie może się nadziwić, że takie mogą być i ma trudności z ich spiłowaniem:)
Obietnice producenta:
Odżywka do słabych, wolno rosnących paznokci. Dzięki zawartości białka z jedwabnika wzmacnia i uszczelnia płytkę paznokciową, a paznokcie rosną szybciej, są zdrowe i odporne na złamanie. Dziesięciodniowa kuracja w zupełności wystarcza, aby wzmocnić nawet słabą płytkę paznokcia.
Skład:
Niestety na buteleczce nie ma składu tej odżywki i nigdzie nie udało mi się go znaleźć. Jednak jeśli to znajdę to oczywiście dodam:)
Wstyd się przyznać, ale jeszcze do niedawna miałam problemy z obgryzaniem paznokci. Na szczęście to już przeszłość. Silna wola i świadomość tego jak wygląda dorosła kobieta z poobgryzanymi paznokciami sprawiły, że ten bardzo zły nawyk udało mi się zwalczyć. Ale wracając do tych strasznych czasów to jest w nich jedna pozytywna rzecz, a mianowicie odkrycie odżywki do paznokci, która sprawia, że bardzo krótkie i poobgryzane paznokcie potrafią urosnąć do takiej długości jak na powyższym zdjęciu w 4 - 6 tygodni (sic!). To właśnie Sally Hansen Maximum Growth - stara wersja, której kilka sztuk kupiłam na allegro. Z tego co widziałam jeszcze można ją na tym portalu kupić.
Buteleczka ładna, przejrzysta. Pędzelek mógłby być ciut węższy, ale dla moich paznokci niemal każdy jest za szeroki - idealne są tylko te od lakierów Chanel.
Odżywka sprawia, że paznokcie rosną w szalonym tempie. I co ważne są nie tylko długie, ale też bardzo mocne i twarde. Nawet gdybym chciała je obgryźć to nie wiem czy dałabym radę:)
W połowie buteleczki odżywka zaczyna gęstnieć co może być pewną trudnością jeśli chodzi o komfort malowania, ale nie traci swoich właściwości.
Kupiłam na allegro za około 15 zł za 13 ml.
A Wy możecie mi polecić jakąś dobrą odżywkę? Niestety to moja ostatnia buteleczka i może zostanę w rodzinie Sally Hansen i zdecyduję się na tę diamentową. Zresztą wszystko, oprócz koszmarnych odżywek od Eveline - moje paznokcie aż bolą na samo wspomnienie wersji 8 w 1.

10 komentarzy:

  1. mam tylko lakier z tej firmy i raczej słaby jest:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie lakiery, w przeciwieństwie do ich odżywek, są ponoć kiepskie.

      Usuń
  2. Nie stosowałam jeszcze odżywek z Sally Hansen, aczkolwiek z ich lakierów byłam zadowolona. Do tej pory moją faworytką była wspomniana przez Ciebie odżywka 8w1, ale zaczęłam poszukiwać czegoś równie skutecznego, acz bez formaldehydu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po użyciu tej odżywki myślałam, że moje paznokcie trawi żywy ogień. Potworność!

      Usuń
  3. Ciekawe, czy zawiera formaldehyd, Eveline i jedna NailTek, których używałam mają go w składzie i kompletnie się dla mnie przez to nie nadają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogę znaleźć składu co mnie szczerze irytuje:(

      Usuń
  4. Jak ja dawno tu nie bylam u Ciebie :-(
    Znowu ten post spadł mi z nieba po porodzie i teraz jak karmię piersią malego mam tak okropne paznokcie,że aż wstyd je pokazywać. Dość, że się łamią to jeszcze płytka u prawie wszystkich paznokci ma małe białe plamki jednym slowem koszmar. Kiedyś próbowałam odżywki Eveline diamond, ale nie przypasowala mi. Może ta okaże się dobra aż muszę to sprawdzić.
    Pozdrawiam
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki Sally Hansen są bardzo dobre, na pewno Ci pomogą:)

      Usuń
  5. Ja używam włąśnie eveline i chodź wiele osób nie poleca ja polecam! Trzeba mieć umiar w stosowaniu i nic się nie dzieje.
    Ale chętnie spóbuje czegoś nowego również. Cena podobna :)
    Mogłabym dostać linka do sprzedawcy allegro? Będę z góry wdzięczna.
    Proszę odpisz też u mnie
    www.krakowskalalazeslaska.blogspot.com

    P.S wstyd się przyznać ale też obgryzałam 10 lat ;/ Ale teraz są piękne długie chodź nadal łamliwe więc u mnie też pojawi się post jak temu zaradzić

    OdpowiedzUsuń
  6. Korzystałam z odżywek Frieda dla blond wlosow i sie sprawdzily :))

    www.coco-bebe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń