poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Wiosna w pełni:)

Mam nadzieję, że weekend był dla Was udany:) Ja w sobotę wybrałam się do Łazienek Królewskich na popołudniowy spacer, który zaowocował zdjęciami mojego stroju. Przyznam się, że buty na wysokim obcasie założyłam jedynie na potrzeby zdjęć, a podczas spaceru towarzyszyły mi balerinki. 
Dzisiejszy wpis to pierwsza i ostatnia okazja, żeby zobaczyć mnie w czymś różowym. Nie lubię różowym ubrań, ale ta bluzka w kolorze pudrowego różu jest wyjątkiem i mam do niej sentyment:)

Bluzka - Mohito 
Spódnica - szkolny mundurek http://www.zmartwychwstanki.edu.pl/
Kardigan - Patrizia Pepe
Buty - Patrizia Pepe
Kopertówka - Francesco Biasia
Torba szara (zdjęcie nr 4 i 5) - Francesco Biasia
Okulary - Ray Ban
Zegarek - TAG Heuer
Oczywiście zdjęcie z Marszałkiem musi być:)

18 komentarzy:

  1. Bardzo ładna bluzka, pasują Ci takie delikatne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wygladasz! :) Ta bluzka jest sliczna, lubie takie jasne, rozowe odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie bluzki:)ślicznie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwintesencja kobiecości i własnego stylu. Pięknie się na Ciebie patrzy, a stylizacja jest bardzo spójna z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie sweterki, w swojej szafie też mam taki szary:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki teraz wiem jak nosić taka bluzkę
    http://po-rodzinie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bluzka wygląda na Tobie rewelacyjnie z dwóch powodów:

    1. Pasuje Ci ten odcień.
    2. Świetny fason, w którym osoby o pełniejszych kształtach będą wyglądać niekorzystnie, ale
    przy taki szczupłej sylwetce, jak Twoja prezentuje się bardzo kobieco i optycznie trochę "dodaje", ale bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, nie przepadam za różowymi ubraniami, ale ostatnio odkryłam, że jednak blady czy pudrowy róż nie jest taki zły:)

      Usuń
    2. Cóż, nie przepadam za różowymi ubraniami, ale ostatnio odkryłam, że jednak blady czy pudrowy róż nie jest taki zły:)

      Usuń
  8. Wiem jak to jest nie lubić danego koloru ( ja też nie znoszę różu) a jednocześnie dobrze w nim wyglądać...Bluzeczka szalenie korzystnie się na Tobie prezentuje - i tradycyjnie oniemiałam z zachwytów nad Twoją sylwetką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię różu, ale dobrze w nim wyglądam - szkoda, że tak późno to odkryłam:) Dziękuję za miły komentarz.

      Usuń