poniedziałek, 15 czerwca 2015

Matowa pomadka Bourjois Rouge Edition Velvet 05 Ole Flamingo!

Mocny, wręcz krzykliwy kolor na ustach to coś co uwielbiam. Dlatego co jakiś czas kupuję nowe szminki w odcieniach mocnego różu z domieszką czerwieni. Przy moim typie urody Pani Zimy doskonale takie kolory pasują do mojej karnacji. Ważna jest też dla mnie trwałość i komfort noszenia. Wszystkie te cechy odnalazłam w matowej pomadce Bourjois Rouge Edition Velvet odcień Ole Flamingo! 05.
Obietnice producenta:
Nowa pomadka od Bourjois z matowym wykończeniem i intensywnymi kolorami, o lekkiej, przyjemnie nakładającej się formule, której nie czuć na ustach, nie wspominając o łatwej aplikacji, poczuciu komfortu na ustach i 24 godzinnej trwałości.
Rouge Edition Velvet ma niewiarygodną formułę, która tuż po aplikacji sprawia wrażenie lakieru do ust, ale po nałożeniu przemienia się w pięknie matową, jedwabiście gładką i lekką teksturę, która wygląda glamour i sexy. Prawdziwe odkrycie!
Ukośnie ścięty aplikator w formie gąbeczki sprawia, że pomadkę nałożysz łatwo i precyzyjnie. Rewelacja!
Niewiarygodnie zmysłowa jakość Rouge Edition Velvet pozwala cieszyć się lekkością efektu "drugiej skóry".
Utrzymanie nawilżonych ust jest głównym zadaniem wszystkich pomadek Bourjois.
Subtelnie matowe usta: TAK! Ale nie ma mowy by usta wysuszały się po kilku godzinach.
Wzbogacona w czyste pigmenty i lotne olejki, formuła gwarantuje kolor, lekkość i daje poczucie ekstremalnego komfortu, a pomadka długo utrzymuje się na ustach.
Aby wykonanie makijaży było jeszcze prostsze, Bourjois stworzyło ukośnie ścięty aplikator w postaci gąbeczki ze zbiorniczkiem, który pozwoli Ci szybko i łatwo pomalować usta.
Dzięki Rouge Edition Velvet możesz uzyskać taki poziom matowego i nasyconego koloru na jaki tylko będziesz mieć ochotę, wystarczy, że nałożysz odpowiednią ilość formuły.
Żadnych wysuszonych linii, ani śladów po pomadce. Pomadka nie rozmazuje się i zapewnia jednolite krycie przez cały dzień i noc.
Skład:
DIMETHICONE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, BUTYL ACRYLATE/HYDROXYPROPYL DIMETHICONE ACRYLATE COPOLYMER, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, SILICA, PARFUM (FRAGRANCE), LIMONENE. [+/- (MAY CONTAIN) : CI 45410 (RED 28 LAKE), CI 15850 (RED 7 LAKE), MICA, CI 73360 (RED 30 LAKE), CI 19140 (YELLOW 5 LAKE), CI 12085 (RED 36), CI 15850 (RED 6), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 15985 (YELLOW 6 LAKE), CI 17200 (RED 33 LAKE), CI 42090 (BLUE 1 LAKE), CI 45380 (RED 22 LAKE), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 75470 (CARMINE), CI 77163 (BISMUTH OXYCHLORIDE), CI 77742 (MANGANESE VIOLET)]. 13BML001-2.
Bourjois Rouge Edition Velvet błyskawicznie zyskała wielką popularność w blogosferze i sławę świetnej pomadki do ust. Uważam, że jest to w pełni zasłużony tytuł, a uzasadnienie znajdziecie w dalszej części wpisu.
Jak można przeczytać producent obiecuje sporo. Opis jest mocno entuzjastyczny i pisany chyba przez nadgorliwą studentką dziennikarstwa, która nie wiedzieć czemu miała praktyki w polskim oddziale Bourjois. A i tak zredukowałam ilość wykrzykników, bo były w niemal w co drugim zdaniu:) Niemniej jednak większość obietnic jest spełniona. Tego czy pomadka wytrzyma na ustach 24 godziny, jak nietrudno zgadnąć, nie sprawdzałam:)
Bardzo podoba mi się opakowanie Rouge Edition Velvet - ładne, kwadratowe, bardzo solidne.
Aplikator jest w formie ściętej gąbeczki, niezwykle łatwo i wygodnie nakłada się nim pomadkę na usta.
Jednak zanim użyjemy kosmetyku Bourjois musimy zadbać o to, aby usta nie były suche ani spierzchnięte. Przed nałożeniem Rouge Edition Velvet warto zrobić peeling ust, a już na pewno odpowiednio je nawilżyć. Jak chyba niemal wszystkie matowe szminki tak i ta może tylko podkreślić skórki i wszelkie niedoskonałości.
Pomadka ma miękką i aksamitną konsystencję dzięki której z łatwością można umalować usta. Nie potrzebna jest konturówka. Po jakimś kwadransie zastyga i olśniewa swoim welurowym wykończeniem, mocnym kolorem i rewelacyjną trwałością.
Zapach jest dość specyficzny. Ja wyczuwam połączenie pudru i farby do malowania ścian, ale na szczęście ten miks nie jest aż tak tragiczny, a poza tym nie jest intensywny.
Pomadka Bourjois odcień Ole Flamingo! 05 jest bardzo mocno napigmentowanym, wyrazistym, wręcz krzykliwym różem z domieszką czerwienią. Do mojego typu urody (Pani Zima) pasuje doskonale, szczególnie teraz kiedy mam opaloną skórę. W swoim makijażu nacisk kładę właśnie na usta, a Ole Flamingo! to bardzo mocny akcent, który "robi" cały makijaż idealny na wieczór, imprezę czy większe wyjście. Oczywiście bardziej odważne osoby mogą używać również tego koloru na co dzień. Mnie Rouge Edition Velvet towarzyszył cały dzień podczas dwóch komunii i wytrzymał bez poprawek ponad 7 godzin jedzenia i picia. Pewnie wytrzymałby jeszcze dłużej, ale tak nieswojo mi było bez ponownej aplikacji na usta do której przyzwyczaiły mnie inne kosmetyki, że musiałam:) Pomadka jest tak trwała pewnie z tego względu, że wręcz wżera się w usta. Zwykłe mleczko do demakijażu czy płyn micelarny nie zmyją jej do końca. Najlepszy jest płyn dwufazowy.
Efekt po zastosowaniu pomadki Bourjois oceniam na naprawdę świetny - perfekcyjny mat, który długo utrzymuje się na ustach i ten piękny, wyrazisty kolor jakby stworzony dla mnie.
Kosztuje 50,99 zł za 7,7 ml w Rossmannie, ale często są promocje na ten kosmetyk (ja kupiłam podczas wyprzedaży -49%, a obecnie do 18 czerwca ta pomadka kosztuje nieco ponad 30 zł) i oczywiście kosztuje mniej na allegro bądź w drogeriach internetowych.

Miałyście tę pomadkę? Lubicie matowe kosmetyki do ust?

20 komentarzy:

  1. Mam i ubóstwiam co już pewnie wiesz :-D Kolor jest obłędny, lubię go u siebie, ale u Ciebie chyba lubię jeszcze bardziej! A trwałość niezniszczalna! Czego chcieć więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twój post dotyczący właśnie tego koloru - upewniłam się wtedy, że musi być mój i efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania:)

      Usuń
  2. Piękny kolor, bardzo Ci pasuje :) Bardzo lubię matowe mocno napigmentowane pomadki, ale rzadko używam czegokolwiek kolorowego do ust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię mieć kolorowe usta:) Dziękuję, również uważam, że wyglądam nawet, nawet w tym odcieniu:)

      Usuń
  3. Tez ja mam i przylaczam sie do Twoich zachwytow, Kochana :) U mnie trwalosc jest podobna, czasami jak pije dosyc duzo napojow, to wtedy trwalosc jest nieco krotsza, ale i tak uwazam ze jakosciowo naprawde jest swietna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny kosmetyk - nie czytałam żadnej negatywnej opinii. Zasługuje na te wszystkie pochwały:)

      Usuń
    2. Mam jeszcze 2 inne odcienie i nie wykluczam ze przy kolejnej promocji, zakupie jeszcze wiecej odcieni :)

      Usuń
    3. No to ja też muszę się skusić, chociaż wybrałabym odcień pomarańczowy, o ile taki jest w ofercie:)

      Usuń
    4. Chyba maja cos pomaranczowego w tej nowszej ofercie, bo na poczatku bylo tylko 9 odcieni, ale dodali pare nowych w tym roku :)

      Usuń
    5. Tak, niedawno dołączyli jeszcze kilka kolorów, choć nadal według mnie brakuje jakiegoś brudnego różu.

      Usuń
  4. Wow! Wyglądasz pięknie:) Ten kolor został chyba dla Ciebie stworzony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Też mi się tak wydaje:)

      Usuń
  5. Gratulujemy bloga prowadzonego z pomysłem ;)
    Zapraszamy do naszego sklepu internetowego z modną biżuterią i odzieżą

    www.steezy.pl - strona naszego sklepu KLIK

    https://www.facebook.com/steezyfashionshop - strona naszego fanpage KLIK


    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie w niej wyglądasz:) a kolorek mysle ze dla mnie tez był by ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że też ładnie byś w nim wyglądała:)

      Usuń
  7. Piękny kolor , ale ja wyglądałabym w nim okropnie , ale Ty ??
    Ty wyglądasz obłędnie idealnie do Ciebie pasuje :)
    Pozdrawiam
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, do Ciebie też by chyba pasowała, ale najlepiej jakbyś sama to sprawdziła:)

      Usuń