niedziela, 5 lipca 2015

Błyszczyk do ust Clarins Instant Light 05 Candy Shimmer

O błyszczyku do ust Clarins Instant Light słyszałam od dawna i opinie na temat tego kosmetyku były niezwykle entuzjastyczne. Dziś ja ocenię czy rzeczywiście produkt marki Clarins jest takim fenomenem. Kupiłam odcień 05 Candy Shimmer.
Skład:
Paraffinum Liquidum/Mineral Oil/Huile Minerale, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Styrene/Isoprene Copolymer, Ozokerite, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Dipentaerythrityl Tetrahydroxystearate/Tetraisostearate, Polyethylene, Hydrogenated Polyisobutene, Octyldodecanol, Caprylic/Capric Triglyceride, Nylon-12, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter Unsaponifiables, Irvingia Gabonensis Kernel Butter, Ethylhexyl Palmitate, Parfum/Fragrance, Silica, Hydrogenated Coco-Glycerides, Oryzanol, Tribehenin, Ammonium Glycyrrhizate, Cetyl PEG-PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Tocopheryl Acetate, Sorbitan Isostearate, Triethoxycaprylylsilane, Isopropyl Titanium Triisostearate, Palmitoyl Oligopeptide, BHT, Tocopherol.
+/-/May Contain /Peut Contenir: [Mica, CI 77891/Titanium Dioxide, CI 77491/CI 77492/CI 77499/Iron Oxides, CI 15850/Red 6 Lake/Red 7 Lake, CI 15985/Yellow 6 Lake, CI 42090/Blue 1 Lake, CI 75470/Carmine, CI 19140/Yellow 5 Lake, CI 45410/Red 27/Red 28 Lake, CI 73360/Red 30 Lake, CI 17200/Red 33 Lake, CI 45370/Orange 5] [M1326E]
Obietnice producenta:
Soczysty błyszczyk z pigmentami rozświetlającymi 3D daje efekt pełnych, gładkich ust. Odżywia, naprawia i chroni usta podczas stosowania. Twój uśmiech jest piękniejszy i bardziej pociągający.
Najpierw o tym co mnie urzekło od razu, czyli o zapachu. Nie wiem jak Wy, ale ja przywiązuję ogromną wagę do zapachu używanych przeze mnie kosmetyków i im jest ładniejszy, tym lepszy:) A ten jest śliczny - błyszczyk Clarins to połączenie budyniu, wanilii i cukierków, czegoś co chętnie by się zjadło. Dałam na moment do powąchania Kotuniowi Instant Light i jego reakcja była taka jak przy walerianie:) Podejrzewam, że szybko zjadłby cały błyszczyk gdybym mu na to pozwoliła.
Tubka jest ładna, zgrabna, zakończona gąbeczkowym aplikatorem dzięki któremu można wycisnąć pożądaną ilość kosmetyku.
Instant Light równomiernie rozprowadza się na ustach. Wargi dzięki temu błyszczykowi stają się nawilżone, miękkie, wygładzone, pełne i subtelnie błyszczące. Nie wysusza ust ani się nie klei. Efekt jest naprawdę bardzo naturalny i delikatny.
Trwałość to kilka godzin, ale byłaby pewnie lepsza gdyby nie to, że nieco zjadam tak pysznie pachnący błyszczyk:)
Opisywany przeze mnie odcień, czyli 05 Candy Shimmer jest delikatnym, ciepłym różem, który jest dla mnie idealny obecnie, latem kiedy mam opaloną cerę. Później będę musiała poszukać nieco chłodniejszego koloru.
Clarins Instant Light jest najlepszym błyszczykiem do ust jakiego używałam. Jest nawet lepszy od tak bardzo przeze mnie zachwalanego Benefit Ultra Plush Lip Gloss o którym pisałam w samych superlatywach:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/10/byszczyk-do-ust-benefit-ultra-plush-lip.html
Kosztuje 69 zł za 12 ml w Douglasie.
Źródło powyższego zdjęcia: http://www.danielascribbles.co.uk/2014/09/alipaday-9-clarins-instant-light-lip.html
I ja z błyszczykiem Clarins na ustach:)
Miałyście ten błyszczyk? Jak go oceniacie? A może jest na Waszej liście kosmetycznych zakupów?

9 komentarzy:

  1. Ale ładny kolor wybrałaś:) Bardzo Ci w nim do twarzy. Zaraz przejrzę jakie kolory mają w ofercie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie mają 6 - niewiele, ale wszystkie są piękne:)

      Usuń
  2. Nie za mało tych składników? (41) ;)

    PS #koniecweekendu :)))
    http://tiny.pl/gq3wf

    OdpowiedzUsuń
  3. Błyszczyk prezentuje się genialnie i choć nie lubię tej formy na ustach, po takiej rekomendacji ciężko będzie go nie wypróbować, oczywiście za jakiś czas, bo dziwnym trafem moja lista chciejstw wciąż się powiększa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Jakbym o sobie czytała co do długiej listy chciejstw:)

      Usuń
  4. U mnie to cacko leży od pół roku w szufladzie, bo obiecałam sobie go otworzyć, gdy coś innego skończę a idzie mi ciężko ;) Chyba nie czytałam nigdy żadnej negatywnej recenzji o tym produkcie, więc musi coś w sobie mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno napisać coś negatywnego o tak doskonałym kosmetyku:)

      Usuń