piątek, 3 lipca 2015

Kosmetyczni ulubieńcy maja i czerwca

Maj i czerwiec to bez wątpienia najpiękniejsze miesiące. Przyroda w naszym kraju jest wprost oszałamiająca. No i jeszcze te owoce, które nieprzypadkowo są tłem zdjęć w dzisiejszym wpisie:)
Przedstawiam Wam listę 9 kosmetyków, które w ciągu minionych dwóch miesięcy bardzo mi uprzyjemniły i ułatwiły życie.
Czytałam bardzo dużo pochlebnych opinii na temat słynnego błyszczyku Clarins Instant Light i wreszcie zdecydowałam się na kupno tego kosmetyku, który ma odcień 05 Candy Shimmer. Ma piękny kolor, przepięknie prezentuje się na ustach i przecudnie pachnie. Wcale nie dziwi mnie to, że na temat tego produktu nigdy nie słyszałam niczego złego. Już w najbliższą niedzielę poświęcę wpis Clarins Instant Light.
Jestem fanką mocnego makijażu ust, ale zależy mi nie tylko na pięknym i wyrazistym kolorze, który będzie pasował do mojego typu urody, ale również na trwałości. Te zalety posiada matowa pomadka Bourjois Rouge Edition Velvet 05 Ole Flamingo! o której pisałam:
http://www.kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/06/matowa-pomadka-bourjois-rouge-edition.html
Silnie nawilża i wygładza usta balsam z Sephory:
http://www.kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/05/sephora-silnie-wygadzajacy-balsam-do-ust.html
Truskawki (właściwie to poziomki:)) i balsam do ciała? Brzmi pysznie prawda? To może być tylko mus do ciała Organic Shop. Szczegóły znajdziecie pod tym adresem:
http://www.kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/06/mus-do-ciaa-poziomkowy-jogurt-organic.html
Piwonie, czyli piękny zapach tych kwiatów w balsamie do ciała Sephora Piwonia:
http://www.kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/06/nawilzajacy-balsam-do-ciaa-piwonia.html
Mnóstwo czasu poświęciłam na szukanie czegoś co sprawi, że wszelkie niedoskonałości cery, a okazało się, że najprostszym i najtańszym rozwiązaniem było mydło dziegciowe. Szczegóły już we wtorek.
Czy na wiosnę kiedy można już odsłaniać nogi Was również dopada syndrom "córki młynarza"? Mnie niestety tak, ale wybawieniem okazały się być dla mnie rajstopy w sprayu Sally Hansen odcień Medium Glow o których już pisałam:
http://www.kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/05/aibrush-legs-sally-hansen-odcien-medium.html
Czym byłby maj i czerwiec bez pięknych zapachów? Jeśli chodzi o perfumy to najchętniej używałam moich wygranych w konkursie u Iwonki (www.iwonagold.pl)  oraz Moschino Pink Bouquet:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/03/moschino-pink-bouquet-edt-dziewczeca.html

A może któryś z tych kosmetyków jest również Waszym ulubieńcem?
Miłego letniego weekendu:) U mnie zapowiadają się nieziemskie upały, jakby te panujące były za małe.

Więcej zdjęć pokazujących co lubiłam w maju i w czerwcu znajdziecie na Instagramie:
https://instagram.com/borzeckamarta/

11 komentarzy:

  1. kosmetyki organic shop uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy kto je poznał je uwielbia, bo nie mają sobie równych:)

      Usuń
  2. Nawet nie wiesz jak bardzo zaintrygowałaś mnie tym mydłem dziegciowym. Z chęcią przygarnę kolejny produkt, który będzie dobroczynny dla mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam we wtorek więcej szczegółów:)

      Usuń
    2. Toteż będę wyczekiwać:)

      Usuń
  3. Bardzo fajni Ci Twoi ulubiency, zwlaszcza w otoczeniu takich fajnych 'owocowych' znajomkow :) Te rajstopki w sprayu mnie juz od dawna zawsze necily, glownie dlatego ze moje nogi sa blade, a ja sie w ogole nie opalam, a byloby wskazane jakos je zbrazowic lekko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nogi opaliłam już na tyle, że ten produkt nie będzie mi potrzebny w najbliższym czasie:)

      Usuń
  4. Like how you combined the fruits with your favourite cosmetics <3
    xx from Bavaria/Germany, Rena
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  5. na początku pomyślałam, że to post o truskawkowych kosmetykach ;) dojrzałam buteleczkę po Moschino, lubię bardzo ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń