wtorek, 11 sierpnia 2015

Energetyzująca mgiełka do ciała Biotherm Eau D'Energie - pomarańczowo - brzoskwiniowa dawka energii na letni upał

Tegoroczne upalne lato ma dla mnie zapach energetyzującej mgiełki do ciała Biotherm Eau D'Energie. To bez wątpienia mój hit tegorocznych wakacji i Was namawiam, abyście poznały go bliżej - może mój opis Was do tego zachęci.
Opis producenta:
Eau D'Energie marki Biotherm to woda toaletowa o świeżym, a zarazem energetyzującym zapachu. Kwiatowo - owocowa kompozycja to połączenie cytrusowych nut pomarańczy, mandarynki i cytryny uzupełnionymi zapachem piżma i drzewa cedrowego.
Kategoria: świeżo - owocowa
Nuty zapachowe: świeże nuty, pomarańcza, mandarynka, cytryna, morela
Skład:
Alcohol, Aqua, Glycerin, Parfum, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Linalool, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Salicylate, BHT, Tocopherol, Citral, Citronellol.
Już od bardzo dawna nie miałam mgiełki zapachowej do ciała, ale przypomniałam sobie fajną, niebieską wodę Biotherm, której z przyjemnością używałam wiele lat temu podczas wakacji. Przeglądając ofertę marki w Sephorze moją uwagę przykuła smukła, minimalistyczna, pomarańczowa buteleczka, która i bez sugestywnej nazwy skojarzyła mi się z witalnością i energią.
Właśnie witalność i energia to dwa najbardziej odpowiednie słowa do określenia tego czym jest D'Energie. To radość życia i poczucie szczęścia, beztroska i wolność. Tak, wiem, wiem, brzmi to nad wyraz górnolotnie, ale ten zapach sam nasuwa takie skojarzenia. I to dzięki Biotherm mam energię, by pisać ten post w momencie gdy na moim termometrze temperatura wynosi 33 stopnie:)
Zapachy, które najbardziej wyczuwam w tej kompozycji to brzoskwinie, pomarańcze i cytryny co tworzy świeżą i rześką mieszankę z odrobiną słodyczy.
Trwałość jak na mgiełkę do ciała jest niezła - na mojej skórze utrzymuje się 5 - 6 godzin, a na ubraniach o wiele dłużej. Jest subtelny, ale czuć go wyraźnie. Na pewno nie przytłacza ani nie sprawi, że ktoś z naszego otoczenia dostanie migreny.
D'Energie używam dwa razy na dzień - rano i po południu, zwykle 2 - 3 psiknięcia. Mimo niemal codziennego stosowania od około miesiąca to zużycie jest niewielkie, bo oceniam na ok. 5 ml.
Jak zwykle mała historia związana z opisywanym dziś zapachem. Moje skojarzenie dotyczące tego kto mógłby używać D'Energie to Charlotte Casiraghi, czyli życie księżniczki z Monako, która spędza wakacje na jachcie na Morzu Śródziemnym albo sobie beztrosko spaceruje (inna sprawa, że ona niemal całe życie ma wakacje). Pasuje do niej tak idealnie, że z powodzeniem mogłaby być twarzą tego kosmetyku.
https://www.google.pl/search?q=charlotte+casiraghi+summer&biw=1093&bih=534&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAYQ_AUoAWoVChMItZrj9_KgxwIVzD4UCh0PEQLn
Biotherm Eau D'Energie to bez wątpienia mój najlepszy kosmetyczny wybór tego lata. Jest to zapach stworzony do używania go w upały i dodający energii kiedy kompletnie nic się nie chce robić. Zresztą polecam wszystkie wody toaletowe tej marki, bo są równie orzeźwiające.
Cena to 89 zł/50 ml i 135 zł za 100 ml w Sephorze, choć oczywiście jest dostępna w wielu innych perfumeriach.
A jaki jest Wasz ulubiony zapach na ponad trzydziestostopniowe upały?

9 komentarzy:

  1. Mmm to musi być bardzo apetyczno - energetyzujący zapach. U mnie też dominują mgiełki do ciała i do twarzy.. Wstawiam je na chwilę do lodówki, żeby jeszcze bardziej się ochłodzić :)
    Aktualnie używam mgiełki z Bath and Body Works oraz Lierac - o podobnej do Twojego zapachu nucie zapachowej = pomarańcza i mandarynka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie taka jest:) Chyba muszę wypróbować to wstawianie mgiełki do lodówki, bo upały mają jeszcze nas długo nie opuścić.

      Usuń
  2. Uwielbiam produkty marki BIOTHERM, jednak z mgiełką jeszcze nie miałam do czynienia. Chyba nadszedł czas na poszerzenie horyzontów :) pozdrawiam http://beyloo.eu/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie używałam produktów tej marki, ale skoro mówisz że mgiełka jest taka świetna to chyba zainwestuje w nią. Zapraszam do mnie - http://www.nellyyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Biotherm is such a great brand!
    xx from Bavaria/Germany, Rena
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zapach pomarańczy w perfumach, właściwie w kosmetykach też. :)

    OdpowiedzUsuń