niedziela, 4 października 2015

Szkolny mundurek:)

Choć od skończenia liceum minęło już wiele lat to wciąż noszę dwie spódnice - zwykłą i galową od mojego szkolnego mundurka. Obydwie musiałam zwęzić, a tę widniejącą na dzisiejszych zdjęciach lekko skrócić, ale muszę przyznać, że ich jakość jest niebywała skoro wytrzymały tyle lat bez szwanku. Mundurkowa spódnica zainspirowała mnie do pokazania tej stylizacji. Korzystając z pięknej i słonecznej pogody jaka była wczoraj w Warszawie udałam się w dość bliskie okolice mojej starej szkoły, czyli do parku, który jest obok Placu Wilsona. Efekty możecie obejrzeć i ocenić:)

Kardigan - Benetton
Bluzka - Marc O'Polo
Spódnica - od mundurka
 Buty - Fantasy Effegi
Torebka - Salamander
Rajstopy - Gatta
Okulary - Ray Ban
Zegarek - TAG Heuer




11 komentarzy:

  1. Pomimo uplywu lat, bardzo Ci pasuje ten mundurek! I super, ze wytrzymal tyle czasu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jeszcze nie wyglądam na dzidzię - piernik (słowa klucz to "jeszcze":))?

      Usuń
    2. W zadnym wypadku nie wygladasz :*

      Usuń
  2. Myślę, że podstawówka/gimnazjum są takimi szkołami gdzie te mundurki powinny być. Młody wiek, zazdrość, żarty z innych. Licealiści to już prawie poważni ludzie. Nie trzeba już ich tak ograniczać. Chociaż ten ładny, mogłabym nosić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przede wszystkim znów chciałabym być w LO:)

      Usuń
  3. Pięknie i z klasą :) Niektóre ubrania nigdy nie wychodzą z mody :)

    OdpowiedzUsuń