sobota, 23 stycznia 2016

Krem do rąk do bardzo suchej i szorstkiej skóry Evree Deep Moisture

Zimą moje dłonie są w złej kondycji - są mocno wysuszone, nieco popękane. Dlatego postanowiłam wreszcie o nie zadbać - przyznaję, że z regularnością stosowania tego kosmetyku jest u mnie kiepsko.
Krem Evree do bardzo suchej i szorstkiej skóry przeleżał nieużywany kilka miesięcy. Zaraz po kupnie trochę go używałam i nawet zrobiłam mu w czerwcu zdjęcia, bo chciałam o nim napisać, jednak zagubił się w morzu innych kosmetyków. A dziś piszę o Evree po przywróceniu go do łask.
Opis i obietnice producenta:
Głęboko nawilżający krem do rąk do bardzo suchej i szorstkiej skóry.
Wyjątkowa receptura dzięki zawartości olejku canola, kompleksu Hydromanil oraz urea:
 - natychmiastowo i długotrwale nawilży dłonie
 - wygładzi oraz zmiękczy naskórek
 - wzmocni naturalną barierę skóry narażonej na kontakt z detergentami.
Krem szybko się wchłania tworząc na powierzchni skóry ochronny film. Nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości.
Sposób użycia: kilka razy dziennie wmasuj w dłonie.
Uwaga: wydajna formuła - stosuj w małych ilościach.
Przebadany dermatologicznie

Skład:
Aqua (Water), Urea, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Stearic Acid, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Canola Oil, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cera Alba (Beeswax), Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Hydroxycitronellal, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone.

Opakowanie kremu do rąk Evree bardzo mi się podoba, bo jest w moim ulubionym, niebieskim kolorze. Tubka jest poręczna, wygodna w użyciu. Trzeba jednak zbyt mocno jej nie przyciskać ponieważ może wypłynąć zbyt dużo kremu, a wystarczy niewielka ilość - mniej niż na powyższym zdjęciu.

Konsystencja kremu Evree jest dość gęsta, kolor to biel. Zapach jest ledwo wyczuwalny, subtelny i miły dla nosa, ale co to jest nie jestem w stanie zidentyfikować.

Krem stosowałam trochę późną wiosną ubiegłego roku i już wtedy bardzo przypadł mi do gustu. Jednak jego kojące działanie tak naprawdę doceniłam teraz, zimą, kiedy moje dłonie są bardzo suche i szorstkie. Zgodnie z obietnicą producenta Evree działa szybko i bardzo koi i nawilża skórę. Po użyciu dłonie są miękkie i aksamitne. Co dla mnie jest jednak najważniejsze to to, że krem do rąk Evree błyskawicznie się wchłania i co prawda zostawia na skórze powłokę, ale w żadnym wypadku nie jest ona lepiąca się i nie powoduje jakiegokolwiek dyskomfortu. Uczucie nawilżenia trwa długo, nawet po umyciu dłoni.

Krem do rąk do skóry bardzo suchej i szorstkiej Evree można kupić za 7,99 zł/100 ml w Rossmannie oraz w wielu innych drogeriach i sklepach.

Moja mama używała tego kremu przynajmniej raz dziennie, a często dwa albo i trzy razy i wystarczył jej na niemal 3 miesiące stosowania co jest bardzo dobrym wynikiem.

Inny krem do rąk, o ekologicznym składzie, który chciałam Wam polecić, to już opisywany przeze mnie Cedr Syberyjski Planeta Organica:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/06/krem-do-rak-planeta-organica-cedr.html

A jakie są Wasze ulubione kremy do rąk?


7 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kremy do rąk Evree, miałam niebieski, różowy, czerwony i biały i wszystkie rewelacyjnie się u mnie sprawdziły. Wielki plus za brak parafiny w składzie, moja skóra wyjątkowo jej nie lubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo dobre, a parafiny nawet nie zauważyłam, że nie mają w składzie:)

      Usuń
    2. Ja zawsze zwracam na to uwagę, nie kupiłabym kremu z parafiną, bo one mi zawsze podrażniają i wysuszają skórę dłoni.

      Usuń
    3. Wysuszają? A zawsze myślałam, że wręcz przeciwnie:)

      Usuń
  2. Ja ostatnio używałam kremu InstantHELP z Evree właśnie i też był bardzo dobry w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co słyszałam i widziałam firma Evree ma właśnie wiele zwolenniczek. W tygodniu zamierzam wybrać się po tę czerwoną wersję gdyż moje dłonie są mocno przesuszone...
    No chyba że wypróbować inną wersję? Może właśnie tę co Ty...? Zobaczę na miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń