poniedziałek, 22 lutego 2016

Szampon przeciwłupieżowy (łupież suchy) Vichy Dercos Anti-Pelliculaire

Niestety w styczniu skórę mojej głowy spotkało nieszczęście w postaci suchego łupieżu. Nie wiem skąd się wziął, ale najważniejsze, że już się go pozbyłam za sprawą szamponu Vichy Dercos.
Opis i obietnice producenta:
Podwójna skuteczność: zwalcza łupież oraz zapobiega jego nawrotom.
Z Selenem DS+Cohesylem, które zwalczają uporczywy łupież już od pierwszej aplikacji.
Kontrola przeciwłupieżowa przez 6 tygodni.
Dla osób chcących wyeliminować łupież i swędzenie skóry głowy.
To więcej niż tylko leczniczy szampon. Sprawia, że włosy stają się miękkie, łatwe w układaniu i błyszczące.
Podczas pierwszego zastosowania pozostawić szampon na 2 minuty i spłukać. W trakcie kolejnych, wmasować szampon we włosy i spłukać - kuracja 4 tygodniowa. Unikać kontaktu z oczami i uszkodzoną skórą. W razie dostania się szamponu do oczu natychmiast przepłukać je wodą.

Skład:
Aqua/Water, Sodium Laureth Sulfate, Coco-Betaine, Glycerin, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Hydroxystearyl Cetyl Ether, Carbomer, CI 19140/Yellow 5, Citric Acid, 2-Oleamido-1,3-Octadecanediol, PPG-5-Ceteth-20, Propylene Glycol, Salicylic Acid, Selenium Sulfide, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Sodium Hypochlorite, Pafrum/Fragrance.

Szampon Vichy jest w zgrabnej, dobrze trzymającej się w dłoni buteleczce. Plus za ładną, minimalistyczną szatę graficzną.

Szampon ma barwę pomarańczową, jest aksamitny, dość gęsty. Ma specyficzny, ziołowy, intensywny zapach, niezbyt ładny, ale nie jest też nieprzyjemny.

Dobrze się pieni i z łatwością rozprowadza na włosach i skórze głowy.

Szamponu Vichy Dercos do łupieżu suchego używałam codziennie przez niemal 3 tygodnie. Łupieżu pozbyłam się po jakichś dwóch tygodniach, ale dla pewności jeszcze o tydzień przedłużyłam kurację. Bardzo ważne przy stosowaniu tego kosmetyku jest mycie nim nie tyle samych tylko włosów, ale przede wszystkim skóry głowy. Inaczej na pewno nie będzie efektów. Niby oczywiste, ale z początku sama używałam go tylko do mycia włosów. Stopniowo łupież zaczął znikać po około tygodniu stosowania, w następnym tygodniu było go już z dnia na dzień coraz mniej, aż znikł zupełnie.

Zalecane jest, aby po zakończeniu kuracji myć głowę Vichy Dercos co najmniej raz na tydzień, aby łupież nie powrócił.

Włosy były po stosowaniu Dercos gładkie, błyszczące i nie miałam problemów z ich uczesaniem i ułożeniem.

Jestem bardzo zadowolona z tego szamponu, który pomógł mi przy tak krępującym problemie. Łupieżu nie miałam od lat, a tu proszę, niemiła niespodzianka, tym bardziej, że pojawił się nagle i na wielkim połaciu skóry. Wstrętne, ale ważne, że już po problemie.

Kosztuje od ok. 40 do 55 zł/200 ml w aptekach.

8 komentarzy:

  1. Dziś go za Twoją rekomendacją kupiłam i właśnie przed chwilą użyłam:). Mam nadzieję, że i u mnie okaże się skuteczny. Dam znać pod tym postem za 3 tygodnie:).
    PS. Spodziewałam się nieprzyjemnego zapachu, a okazało się, że jest całkiem ładny.
    Pozdrawiam:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pamiętaj, żeby ten szampon stosować bezpośrednio na skórę głowy - wtedy efekty powinny być widoczne wcześniej niż za 3 tygodnie:)
      Nie jest nieprzyjemny ten zapach, ale stanowi dość specyficzną mieszkankę czegoś ziołowego i chemicznego.

      Daj znać koniecznie jak rezultaty:)

      Usuń
    2. No właśnie przeczytałam o tym w Twoim poście i będę trzymać się zaleceń:).
      Wiesz, nastawiłam się na okropną woń, którą mnie uraczył np. Nizoral, a tu taka miła odmiana:).

      Usuń
    3. To na pewno pozbędziesz się problemu:)
      Ja jeszcze raz na tydzień myję nim głowę, właśnie przed chwilą to zrobiłam.

      Usuń
  2. Ja na szczęście nigdy nie miałam problemu z łupieżem (i mam nadzieję, że tak już zostanie ;)), ale mojemu facetowi ten szampon nie pomógł, Nizoral i parę innych aptecznych specyfików też nie. Dopiero czarny szampon Babuszki Agafii bez SLS w składzie w połączeniu z wcieranym codziennie w skalp olejkiem Sesa dały radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przez wiele lat nie miałam, ale niestety mnie to dopadło, choć zupełnie nie wiem dlaczego:( Ale grunt, że mam to już dosłownie z głowy:)
      Kosmetyki naturalne często działają lepiej od tych drogeryjnych więc mnie to nie dziwi:)

      Usuń
  3. Dużo dobrego słyszałam o tym szamponie, aż miałam i nadal mam chęć go wypróbować. Od jego zakupu oddala mnie jedynie to, że moja fryzjerka stwierdziła, żebym nie używała szamponów przeciwłupieżowych, gdyż wypłukują one farbę z moich włosów z zaskakująco szybkim tempie, co u mnie raczej przed ich stosowaniem się nie zdarzało, jedynie po kosmetykach marki Biovax :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam od czasu do czasu problemy ze skórą głowy - właśnie z łupieżem i to nic przyjemnego :/
    Zapytam chyba w aptece o ten szampon...
    Zwłaszcza że pierwsze efekty są widoczne po tygodniu. Przynajmniej u Ciebie :) U mnie większość kosmetyków zachowuje się dość opornie ;)

    OdpowiedzUsuń