poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Granatowo i skromnie na wiosnę

Już od pół roku nie było na blogu żadnej stylizacji, a nie jest to przecież blog tylko o kosmetykach, ale również (choć w mniejszym zakresie, czego nietrudno nie zauważyć) o modzie. W tym celu w minioną sobotę postanowiłam wreszcie nadrobić zaległości w stylizacjach, I tak oto powstało kilka zdjęć stroju bardzo skromnego, ale wygodnego i pasującego na wiele okazji stroju, jak choćby na wyjście na spacer, do pracy czy też do kościoła. Każda z rzeczy, które mam na sobie należy do moich ulubieńców:)
Przedstawiam skromność w wersji granatowej na wczesną wiosnę.

Bluzka - Morgan 
Spódnica - część mojego mundurka z czasów LO
Balerinki - Vagabond
 Torebka - Salamander 
Okulary - Ray-Ban


23 komentarze:

  1. Bardzo ładnie :)

    http://domatores.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietnie wygladasz, Marta :) Uwielbiam polaczenie granatu z biela, jest niezwykle eleganckie ;)

    No i ta Twoja figura ... Idealna <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka piękna figura!Wszystko idealnie do siebie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. granat to jeden z moich ulubionych kolorów

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna, minimalistyczna stylizacja jednocześnie bardzo elegancka. Pięknie wyglądasz :*

    Zapraszam też do siebie:)
    www.to-i-owo-nietypowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy aż tak elegancka, ale dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
  6. Jaka Ty jesteś szczuplutka :) Paseczki bardzo lubię, zatem cała stlizacja mi się od razu podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Od niechcenia nieco, ale dobrze, że tak wyszło:)

      Usuń
  8. Wyglądasz bardzo elegancko:)
    Widać że masz klasę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta spódnica jest bardzo fajna, tym bardziej ze jest z czasów LO i swietnie na tobie leży, niewielu osobom udaje sie utrzymać taka figurę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Balerinki wyglądają rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie ;) Spódnica skojarzyła mi się jakoś ze szkołą, szczególnie zakończeniem i rozpoczęciem roku szkolnego. Miałam niemal taką samą ;)

    OdpowiedzUsuń