sobota, 30 kwietnia 2016

Kwiecień na zdjęciach

Czy tylko ja mam wrażenie, że kiedy już przychodzą piękne, wiosenne miesiące to mijają one bardzo szybko, a te brzydkie typu listopad bądź styczeń ciągną się w nieskończoność? Ale ważne, że już mamy wiosnę i za nami cudny kwiecień, który oszałamia eksplozją kwiatów i soczystej, młodziutkiej zieleni. Żeby tylko był jeszcze choć ciut cieplejszy, jednak liczę, że w maju będą wyższe temperatury.
A oto jak wyglądał kwiecień u mnie.

Mój standardowy makijaż dnia, choć zamiast szminki jest to częściej błyszczyk bądź balsam do ust, najczęściej sam tusz Benefit Roller Lash.

Już myślałam, że triumfalnie powrócą do łask "świeżaki", a się okazało, że najczęściej używałam ciepłych, otulających zapachów. Wszystko przez to zimno...

Wiosna to dla mnie czas na kolor w makijażu - jak widać na załączonym zdjęciu najchętniej stawiam na fuksję:)

Takie ładne opakowania, aż żal otwierać. Choć oczywiście zaraz po zrobieniu zdjęcia wzięłam się za rozpakowywanie:)

Niestety nie mam za bardzo czasu na czytanie, przeczytałam jedynie trzy książki, ale za to jakie:)
Wielbicielkom Napoleona i/lub Łysiaka polecam "Szachistę" - powieść jest tak wciągająca, że przeczytałam ją w kilkanaście godzin zapominając o całym świecie. Tym samym to potwierdzenie mojej teorii, że nikt nie pisze tak doskonale jak Waldemar Łysiak. Zresztą jego poglądy są mi bliskie - napoleonista, rewizjonista, wielbiciel Marszałka:)
Margaret Thatcher, czyli |Portret Żelaznej Damy" - w kwietniu minęła trzecia rocznica jej śmierci. Od czasu kiedy ona była Wielką Premier Wielkiej Brytanii tyle kobiet było i jest u władzy, a żadna jej nie dorównała.
No i Ayn Rand "Atlas zbuntowany". Jeśli któraś z Was chce zostać bizneswoman niech przeczyta koniecznie - ja już czytałam tę powieść pewnie z kilkanaście razy. Zresztą zwykle wielokrotnie czytam te same powieści, zdecydowanie rzadziej nowości.

Czyż mogło zabraknąć zdjęcia Kotunia?:)

Goździki w pięknym fuksjowym kolorze.

Nie żebym przepadała za różem, ale te tulipany też były miłe dla oka.

Moje widoki koło domu...

... i w sadzie za domem:
Czereśnie

Gruszki

Śliwki

Jabłonie - część z nich ma kwiatki białe, a inne różowe.

I oczy(wiśnie).

I ja:)

Miłej majówki:)

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jak zwykle:) narobię zdjęć, a wszystkim i tak zawsze najbardziej podoba się Kotunio😊

      Usuń
  2. ile widzę tu perełek w kosmetykach i perfumach! ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne wiosenne zdjęcia! I kot w jakiej pozycji haha uroczy jest :) Bardzo ładne to zdjęcie, na którym dominuje fuksja :) Pięknie wyglądasz! I ta chusta-szalik bardzo ładna, ale to już pisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      No, mówię mu, żeby tak się nie rozwalał, ale on sobie z tego kompletnie nic nie robi:)
      Fuksja w ogóle jest piękna i miałam nadzieję, że właśnie to odda zdjęcie.

      Usuń
  4. Pięknie, wiosennie, kwitnąco. Kwiecień to zdecydowanie jeden z piękniejszych miesięcy w roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ale jak dla mnie jeszcze piękniejsze są maj i czerwiec - tak jest wtedy cudnie na świecie:)

      Usuń
  5. Ha, co do perfum, to ja tez myslalam,ze w kiwetniu przerzuce sie na te wiosenne... A jednak u mnie krolowaly cieple, slodkie perfumy w stylu The One D&G :)

    Co do Waldmara Lysiaka, to rowniez jestem wielka fanka jego tworczosci, a Szachista to jedna z moich ulubionych ksiazek ;)

    No i oczywiscie musze dodac, ze na ostatnich 2 zdjeciach cudownie wygladasz! :) Bardzo podoba mi sie ten niebieski szal, ktory masz na tych zdjeciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo, jednak na "świeżaki" mam nadzieję, że już nadeszła pora, bo tak jak dziś to było u mnie ciepło, ale nie jeśli chodzi o perfumy:)

      To świetnie, że również go lubisz:)

      Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa:)

      Usuń
  6. Dolce & Gabbana The One jest.. oh! Brak mi słów :) Chętnie podkradam go Cioci, jak się u Niej zjawiam ;) Muszę się w końcu zaopatrzyć w swój flakonik :)

    "Atlas zbuntowany" wydaje się bardzo obiecujący, ale ilość stron mnie przeraża ;) Na nic nie mam ostatnio czasu i nie byłabym teraz zdolna przebrnąć przez tę książkę :( Ale zapisuję do listy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kotunio najlepszy ;) Piękne są też te zdjęcia z sadu, ja niestety nie mam takiego, a szkoda bo wyglada jak z bajki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz fajne widoki i kota :)

    OdpowiedzUsuń