czwartek, 7 kwietnia 2016

Sephora mini konturówka do ust Fuchsia 09

Nie byłoby perfekcyjnie pomalowanych szminką ust, gdyby nie drobiazg w postaci konturówki. Ta o której dziś napisałam jest dosłownie drobiazgiem - jest mała, jak zresztą sugeruje jej nazwa. Kosmetyki marki Sephora są według mnie albo bardzo dobre, albo bardzo złe. W dalszej części wpisu możecie się przekonać do której kategorii zakwalifikowałam ten kolorowy drobiazg.

Opis i obietnice producenta:
Mini konturówka do ust w kilkunastu odcieniach, które odpowiadają wszystkim kolorem szminek do ust Sephora.
Do jakiego rodzaju makijażu?
 - Dzięki mini konturówce podkreślisz idealny kształt ust w każdej chwili.
 - Konturówkę można także stosować na całe usta, aby uzyskać modny półmatowy efekt.
 - Możliwość dobrania odcienia konturówki do każdego koloru szminki Sephora.
 - Formuła nasycona pigmentami i bardzo miękka przez cały dzień.

Mini konturówkę do ust Sephora kupiłam, ponieważ kosmetyk właśnie w tym odcieniu był mi potrzebny do kompletu, do mojej szminki Diora w tym kolorze. Zaryzykowałam i kupiłam w sklepie internetowym w ciemno, ale okazało się, że kolory są kompatybilne i razem tworzą znakomity duet.

Konturówka jest mała i bardzo dobrze się jej używa, jest wygodna.

Kolor kredki jest taki jak jego wkład, dzięki temu się na nią skusiłam.

Konturówki używam od niemal trzech tygodni i z pewnością jest to kosmetyk, który można zaliczyć do tych lepszych jakie ma w swojej ofercie marka Sephora. Przede wszystkim największy plus za pięknie, wręcz doskonale oddany kolor fuksji - najprawdziwsza fuksja z możliwych - wyrafinowana, wyrazista i chłodna. Pigmentacja na 6:)

Konturówka robi porządną krechę, ale żeby kolor był bardziej wyrazisty najlepiej jest objechać nią usta dwukrotnie. Jedyny zarzut jaki mam wobec tego kosmetyku jest taki, że mogłaby być nieco twardsza. Nie rozmazuje się i jest niezwykle trwała.

Mini konturówka Sephora kosztuje 19 złotych wyłącznie w Sephorze.

Usta obrysowane mini konturówką Sephora Fuchsia 09

Moje usta całe pomalowane konturówką Sephora

Niestety nie mam zdjęć twarzy z całymi ustami pomalowanymi opisywanym kosmetykiem, bo dziś jakoś niekorzystnie wyglądam:( Na powyższym zdjęciu z pięknym Kotuniem mam usta obrysowane konturówką Sephora, ale wypełnienie to szminka Dior. Jeśli tylko uda mi się zrobić sensowne zdjęcie, to wstawię je jak wygląda konturówka Sephora, kiedy pomaluję nią całe usta, na twarzy, a nie tylko w zbliżeniu.

Miałyście kiedyś taką konturówkę? Jakie marki polecacie jeśli chodzi o tego typu kosmetyk?

Miłego, już prawie weekendowego, wieczoru:)

28 komentarzy:

  1. Bardzo ładny odcień tej konturówki :) Ja uwielbiam fuksjowe pomadki, mam ich kilka, ale o zakupie konturówki wciąż zapominam, muszę się przejść do Golden Rose, bo to najczęściej tam jakieś kupuję jak mi trzeba, kolorów mają pod dostatkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam fuksję na ustach, uważam, że właśnie taki odcień najlepiej współgra z moim typem urody. A jeszcze Miss Sporty ma całkiem fajny wybór konturówek.

      Usuń
  2. ooh, uwielbiam taką fuksję :) konturówki używam albo do ciemnej szminki, albo samej, pokrytej nawilżającą pomadką (bo okropnie wysusza usta)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja:) Ja właśnie też korzystam z konturówek w przypadku ciemnych szminek, a w przypadku błyszczyków czy jaśniejszych mam magiczną, niewidzialną kredkę ArtDeco dzięki której kosmetyk nie "wyjeżdża" poza granicę ust.

      Usuń
  3. Rewelacyjny kolor! To jest fuksja z prawdziwego zdarzenia:). Twoja uwaga odnośnie tego, że mogłaby być twardsza zasygnalizowała mi, że być może znajdę idealny zamiennik dla wycofanej serii konturówek z Essence, które uwielbiałam właśnie dlatego, że były miękkie;). Przyjrzę się tym sephorowym na 100% :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, czyli sama o tym nie wiedząc doradziłam Ci:)
      Jest idealna ta konturówka, lepszy odcień trudno sobie wymarzyć:)

      Usuń
    2. Właśnie wrzuciłam jej zdjęcie do folderu zatytułowanego ,,plany zakupowe na najbliższe tygodnie";).

      Usuń
    3. Fajnie, cieszę się, że moja recenzja tak Cię zainteresowała:)

      Usuń
  4. śliczny kolor, tobie bardzo pasuje :)chyba muszę się wybrać po tą konturówkę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi na mini nie wygląda ;) Kolor piękny mam chyba nawet podobną pomadkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy kolor :)
    śliczny kotek ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy kolor :)
    śliczny kotek ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko używam konturówek, ale jeżeli już to robię to maluję nimi całe usta (tak jak Ty). Inaczej mi się nie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko używam konturówek, ale jeżeli już to robię to maluję nimi całe usta (tak jak Ty). Inaczej mi się nie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jednak trudno jest czasem użyć szminki bez konturówki - często mi wyjeżdża poza linię ust.

      Usuń
  10. Śliczny kolorek. A kotek cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna<3 Właśnie szukałam konturówki w odcieniu fuksji bo mam w tym kolorze pomadkę a tu proszę:) Szkoda że do Sephory mam dość daleko bo kupiłabym ją jeszcze dziś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kolorek,pasuje Ci!
    Ja lubię konturówki z Natury:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie dobrany kolorek do twoich oczu. Look od razu robi się świeży i wiosenny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam fuksję, szczególnie jeśli taki kolor mają ubrania. Na ustach również wygląda pięknie. I kot, piękny kot! :)

    OdpowiedzUsuń