niedziela, 21 sierpnia 2016

Wyniki konkursu i nowy konkurs - dwa bony na zakupy Sephora o wartości 100 zł każdy

Mam nadzieję, że dla dwóch moich Czytelniczek ta deszczowa niedziela stanie się nieco weselsza - z małym opóźnieniem publikuję wyniki konkursu w którym do wygrania były dwa bony zakupowe Sephora o wartości 100 zł każdy.

Jednocześnie uprzedzam od razu, że wyślę je pewnie dopiero we wtorek bądź w środę, bo do tej pory nie dostałam jeszcze maila od Sephory, że już są w drodze do mnie. Niemniej jednak mam nadzieję, że nie zrobi to dwóm z Was różnicy.

A oto zwyciężczynie:
 - Angelika Niedźwiedzka
 - swiaturody.
Dziewczynom gratuluję i proszę, abyście napisały mi swoje adresy do wysyłki: martaa.borzecka@gmail.com

Te z Was, które nie wygrały spieszę uspokoić - macie kolejną szansę na wygranie jednego z dwóch bonów na zakupy w Sephorze o wartości 100 zł każdy.
Warunki udziału w konkursie:
1. Pod tym wpisem musicie wyrazić chęć udziału w konkursie.
2. Musicie też być być obserwatorkami publicznymi mojego bloga.

Oraz do wyboru:
1. Dodajcie kilka komentarzy pod dowolnie wybranymi postami - nieważne czy sprzed paru dni czy sprzed dwóch lat.
2. Fajnie byłoby jakbyście dodały adres mojego bloga do blogrollu jeśli oczywiście prowadzicie własny blog.
3. Obserwujcie mnie na Instagramie:
https://www.instagram.com/borzeckamarta/

Wyniki ogłoszę 21 września.

Miłego wieczoru:)

czwartek, 18 sierpnia 2016

Szampon przeciw wypadaniu włosów - InSight Loss Control

Moim celem i marzeniem są gęste włosy i szeroki obwód kucyka. Jednym z kosmetyków, które mają mi w tym pomóc jest szampon przeciw wypadaniu włosów InSight. Poniżej możecie przeczytać jak go oceniłam i czy jeszcze do niego wrócę.

Opis producenta:
Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów. Zawiera organiczny ekstrakt z kasztanowca, mentol, ekstrakt z guarany, organiczny ekstrakt echinacea. Związki organiczne prowadzą do wzmocnienia cebulek włosa, pobudzają mikrokrążenie i przeciwdziałają wypadaniu włosów.
Skład:
Aqua (Water), Sodium Coceth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Laureth Sulfosucciante, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Sed Extract, Paullinia Cupana Seed Extract, Echinacea Angustifolia Leaf Extract, Menthol, Parfum (Fragrance), Polyquaternium-10, Citric Acid, Sodium Chloride, Glycerin, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

Opakowanie szamponu InSight bardzo mi się podoba - minimalistyczna szata graficzna i butelka z ciemnego plastiku przywodzi na myśl prostotę i ekologiczny skład. Widać dobrze ile szamponu zostało co jest wielkim plusem.

Chwała producentowi za pompkę - rzadko stosowane rozwiązanie w przypadku szamponów, ale akurat tu mamy do czynienia z półlitrową butlą. Zazwyczaj zużywam dwie "pompki". Szampon stosuję od 1 czerwca codziennie - moje włosy były do ramion, jakoś przed miesiącem skróciłam je o kilka centymetrów. Obecnie zostało go na około dwa - trzy tygodnie mycia więc służył mi cały kwartał.

Szampon przeciw wypadaniu włosów InSight ma przezroczystą, żelową konsystencję. Dobrze się pieni i łatwo rozprowadza na włosach, nie ma problemów z jego spłukaniem. Pachnie delikatnie jakby mentolowo - jest w składzie więc to pewnie to.

Jak na razie wszystko brzmi niezwykle zachęcająco, prawda? Niestety jedynym, ale jednocześnie największym minusem tego kosmetyku jest działanie, a raczej jego brak. Czekałam kilka tygodni na to, aby włosów wypadało mniej, ale się nie doczekałam. Pomyślałam, że może szampon zacznie działać lepiej po tym jak skróciłam włosy i pozbyłam się odrostów. Nic z tego. Włosów wypada tyle, ile wypadało wcześniej. Dlatego obietnice producenta uważam za nieprawdziwe i chciałam Wam odradzić kupno tego produktu. Może gdybym była bardziej podatna na sugestię to stwierdziłabym, że włosów wypada mniej, ale nic takiego nie zauważyłam.
Niemniej jednak włosy po tym szamponie są błyszczące i dobrze odżywione, ale nie to było przecież główną obietnicą.

Szampon kosztował 39 zł za butelkę liczącą pół litra na Minti Shop.