sobota, 24 grudnia 2016

Wesołych Świąt!:)

Kochane! Wszystkim Wam z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę, aby te wyjątkowe dni były dla Was pełne radości, szczęścia i ciepłych, rodzinnych chwil, a w Nowym Roku życzę Wam samych sukcesów i błogosławieństwa Bożego.
PS. To zdjęcie choinki z zeszłego roku, bo tegorocznej jakoś nie udaje mi się zrobić ładnego zdjęcia. Co nie znaczy, że jest brzydka:) Na pewno wrzucę jej zdjęcie na Instagram:)

niedziela, 18 grudnia 2016

Wyniki konkursu w którym były do wygrania dwa bony na zakupy i nowy konkurs

Przepraszam za opóźnienie. Dopiero teraz podaję wyniki konkursu w którym do wygrania były dwa bony na zakupy Sephora, bo cały weekend śledzę to co się dzieje w polityce, a dzieje się tego jak wiecie dużo - może nawet za dużo.

Wygrały:
 - Ewelina K
 - Delishe.
Gratuluję i proszę o kontakt ze mną: martaa.borzecka@gmail.com

I przy okazji chciałam ogłosić nowy konkurs w którym do wygrania jest jeden bon na zakupy Sephora o wartości 100 zł.

Aby wziąć udział w rozdaniu należy:
1. Wyrazić chęć udziału w konkursie pod niniejszym wpisem.
2. Zostać obserwatorem publicznym mojego bloga.

A także do wyboru:
1. Dodać kilka komentarzy pod dowolnie wybranymi wpisami.
2. Jeśli posiadacie własny blog, to dodajcie Kosmetycznie i modnie do blogrollu.
3. Obserwujcie mnie na Instagramie:
https://www.instagram.com/borzeckamarta/

Wyniki ogłoszę 15 stycznia 2017 r.

Miłego wieczoru:)

poniedziałek, 12 grudnia 2016

OPI Bubble Bath - subtelność na paznokciach

Lubię wyraziste kolory na paznokciach, choć używam takowych tylko dwóch - Chanel Rouge Noir, czyli bardzo ciemny burgund i czerwieni - OPI A Thrill of Brazil. Jednak lubię też subtelne lakiery takie jak dwaj moi ulubieńcy - Inglot Whitener 04 i dziś opisywany OPI Bubble Bath.

Lakiery OPI od lat są moimi ulubieńcami ze względu na szeroką gamę kolorystyczną, trwałość (bez odpryskiwania wytrzymują do 5 - 6 dni), wygodne buteleczki, dużą pojemność (15 ml), połysk. Jedyny zarzut to zbyt szeroki pędzelek, ale zauważyłam, że większość dziewczyn traktuje to jako plus.

Bubble Bath jest mleczno-beżowy, półprzezroczysty z delikatnym i łagodnym różowym tonem. Lakier jest jednolity i na szczęście nie posiada żadnego brokatu czy tego typu dodatków, których nie znoszę. Jest bardzo zbliżony do naturalnej płytki paznokcia.
Według mnie jedna warstwa to za mało - potrzebne są dwie.

Aby efekt był lepszy paznokcie pociągnęłam jeszcze jedną warstwą nabłyszczacza Sally Hansen Mega Shine.

Cena lakieru to 49 zł/15 ml w Sephorze.

Lubicie takie odcienie lakierów do paznokci?