wtorek, 31 stycznia 2017

Styczniowe nowości - kosmetyki i ubrania

Jak wiecie miałam bardzo dużo pracy z ostatnim wpisem. Wszystko przez to, że nie dodawałam regularnie nowości. Ale tym razem już co miesiąc będę pokazywała co kupiłam, nawet jeśli kosmetyków nie będzie zbyt dużo, czyli tak jak to miało miejsce w styczniu.

Kosmetyki
Podkład Estee Lauder Double Wear odcień Fresco, czyli kolejna buteleczka kosmetyku, który jest moim makijażowym ulubieńcem od dekady. Cena regularna to 179 zł/30 ml w Sephorze, Całe szczęście, że mam tyle różnych zniżek, że w tej francuskiej perfumerii już od dawna nie płaciłam pełnej ceny:)
Wpis dotyczący Double Wear odcień Fresco:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2016/05/podkad-estee-lauder-double-wear-stay-in.html

Róż do policzków, tudzież rozświetlacz do twarzy Benefit Dandelion to jeden z moich ulubionych kosmetyków amerykańskiej marki. Daje bardzo subtelny efekt i stosuję go wyłącznie jako róż - nie sposób nałożyć go za dużo. Jakiś czas temu został wycofany ze sprzedaży, ale teraz znowu powrócił:) Kosztuje 149 zł/14 g w Sephorze.

Atelier Cologne Mandarine Glaciale - niedawno napisałam na Instagramie, że chciałabym mieć ten zapach w większej pojemności niż próbka i dostałam na urodziny:)

Krem-żel pod oczy Clinique All About Eyes - wspomniane urodziny to pretekst do przyłożenia się do pielęgnacji. A w końcu skóra pod oczami starzej się ponoć najszybciej dlatego wybrałam ten krem z uwagi na bardzo dobre opinie. Zobaczymy czy jest wart swojej ceny - 175 zł/15 ml w Sephorze.

Żelowa maseczka z ogórkiem Peter Thomas Roth - to właściwie zakup jeszcze z grudnia, ale dotarła do mnie w styczniu. W Sephorze była wyprzedaż tych maseczek. I to jaka! Ze 199 zł zostały przecenione na 58,90 zł/150 ml. Co prawda czaiłam się na wersję różaną, ale w ciągu dosłownie kilkudziesięciu sekund ktoś mi ją sprzątnął sprzed nosa, a raczej sprzed ekranu laptopa. Niemniej jednak i tak uważam, że to była super okazja.

W Super-Pharm nie było mojego ulubionego mleczka do demakijażu Mixa więc musiałam kupić płyn. Bardzo cenię tę markę i mnie nigdy nie zawiodła więc mam nadzieję, że się u mnie sprawdzi. Cena to 15,99 zł/200 ml.

Zapas wody różanej Dabur - jedna buteleczka kosztowała 9,50 zł/250 ml na allegro.

Maseczki do twarzy Dermika Oczarowanie - kiedyś często kupowałam ten kosmetyk i bardzo dobrze go wspominam. Do kupienia w Super-Pharm za 4,99 zł sztuka (10 ml).

Jak zapewne już wiecie mam teraz krótkie włosy, co oznacza, że będę musiała teraz codziennie je układać, żeby wyglądać w miarę przyzwoicie. U Fryzjerów, gdzie przeszłam metamorfozę,  pan polecił mi puder do włosów La Biosthetique. Kosztuje nieprzyzwoicie dużo, bo 80 zł/14 g, ale rzeczywiście jest rewelacyjny.

Krem do stylizacji włosów Bumble&Bumble Don't Bow It (H)Air Styler - przecież oczywiście nie mogę mieć tylko jednego kosmetyku do stylizacji włosów, prawda?:) Zwłaszcza, że ten produkt jest przeznaczony do nieco lżejszych fryzur, w przypadkach kiedy włosy trzeba tylko trochę ogarnąć. Kosztował 59 zł/15 ml w Sephorze.

Pomada na połysk włosów Bumble&Bumble Semisumo - a to cudo ma z kolei zapewnić mojej fryzurze piękny połysk. Przyda się także na później, kiedy włosy mi nieco podrosną. 129 zł/50 ml w Sephorze.

Od dnia w którym ścięłam włosy, to zaczęłam je zapuszczać. Tylko proszę nie doszukiwać się w tym sensu, ani logiki:) W każdym razie w jak najszybszym wzroście ma mi pomóc Mon Rin koncentrat energetyzujący przecie wypadaniu włosów. Kosztował 61,99 zł/60 ml na Allegro.

Energizujący żel pod prysznic i do kąpieli Yves Rocher Mango i Kolendra. Już od dawna nie miałam żadnego kosmetyku tej francuskiej marki. Jednak ostatnio weszłam do ich sklepu w Klifie i kupiłam to skuszona promocją - do płynu dostałam miniaturkę płynu do demakijażu i kremu, a przy następnych zakupach mam dostać tusz do rzęs, nawet jak kupię jakiś tani produkt. I to się nazywa marketing. Żel - 16,90 zł/400 ml.

Ubrania
Granatowy żakiet Hugo Boss linia Boss. Oczywiście idzie do krawcowej, bo jest na mnie za duży, mimo iż mniejszego rozmiaru nie było.

Drugi granatowy żakiet Hugo Boss linia Hugo. Nic nie poradzę na to, że bardzo lubię granatowe żakiety, a że nie mam żadnego, to musiałam kupić dwa, zwłaszcza, że ten był w naprawdę dobrej cenie.

Wspominałam ostatnio, że mam dwa identyczne cienkie szare golfy jak ten powyżej, pamiętacie? No to kupiłam jeszcze trzeci. Na wszelki wypadek, bo bardzo mi się podobają więc będę miała zapas. Polecam markę First and I na Zalando.

Biały T-shirt G-Star, czyli baza w najlepszym wydaniu. Również z Zalando.

Niebieska czapka Carhartt - mam taką w kolorze ciemnogranatowym i postanowiłam kupić jeszcze jedną, ale niebieską. To chyba jedyne czapki w których nie wyglądam źle więc w tym przypadku większy zapas również był wskazany. Na Zalando jest jeszcze więcej kolorów.

I to na tyle:)


44 komentarze:

  1. Wcale nie tak mało tych kosmetyków :D Podkład Estee Lauder "chodzi" za mną od dawna. W tym roku na pewno go kupię, bo szykuje mi się kilka większych imprez, więc będzie jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wesela i tego typu imprezy Double Wear jest idealny:)
      Dużo to nie jest biorąc pod uwagę ile kupują inne blogerki😉

      Usuń
  2. Czekam na info dotyczące tego jak się sprawuje MonRin :P Wodę różaną też mam zamiar sobie zamówic :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż z miesiąc muszę stosować, żeby recenzja była rzetelna;)

      Usuń
  3. Golf by mi się przydał jakiś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli dla Ciebie to jest mało kosmetyków to ja nie wiem jak wyglada dużo ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham ten podkład, ja kupuję za 129 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też:) W Sephorze nigdy nie płacę na szczęście tej regularnej ceny😉

      Usuń
  6. Lubie wodę różaną, ale miałam z innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie woda różana tylko Dabur.

      Usuń
  7. Sporo fajnych nowości. Zwłaszcza kosmetyków:) miałam kiedyś Dandelion w takim zestawie kosmetyków benefit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę miała o czym pisać, bo niemal wszystkie to nowości:)

      Usuń
  8. Bardzo fajne nowości :-) A szczególnie zainteresowała mnie ta zielona maseczka ogórkowa :-)
    No i piękne te żakiety ♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Cieszę się, że doceniłaś żakiety:)

      Usuń
  9. nie powiedziałabym, że mało ;) Myślę, że można to nazwać "styczniowym szaleństwem" :) Ale zakupy bardzo mi się podobają - i Dandelion, i żakiet - szczególnie ten drugi :) I koniecznie daj znać, jak Ci się sprawdza ten krem z Clinique :) Pozdrawiam, i życzę równie obfitego w zakupy lutego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lutym postanowiłam oszczędzać, a poza tym mam sporo innych wydatków więc aż tak obfity nie będzie.
      Oczywiście będzie recenzja tego kremu:)

      Usuń
    2. kosmetyki które nabyłaś, są na pewno bardzo wydajne - więc jest szansa na oszczędności ;)
      Powodzenia :)

      Usuń
  10. bardzo lubię wodę różaną, tą używam aktualnie. Podkład Estee Lauder Double Wear mam w kolorze 1n1. bardzo rzadko sięgam po ten podkład bo jest zbyt ciężki, tylko na większe wyjścia i imprezy. Doszła paczka od Ciebie. Nie wiem czemu mój wcześniejszy komentarz nie opublikował się. napisałam też info na fb. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam Double Wear od 10 lat prawie codziennie, ale na szczęście teraz coraz rzadziej się maluję, a moja skóra jakoś zniosła dobrze lata stosowania tego kosmetyku.
      Dziękuję za info na Facebooku:)

      Usuń
    2. jestem pod wrażeniem, moja jest sucha i rzadko używam ten podkład do tego w mini ilości

      Usuń
  11. mnóstwo ciekawych kosmetyków, w większości mi nieznanych. Czytałam sporo pozytywnych opinii o tej różanej wodzie, chyba pora się na nią skusić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie niemal wszystkie to nowości:)

      Usuń
  12. Muszę w końcu wypróbować kosmetyki Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ten krem i zapach Clinique Happy Heart są godne przetestowania:)

      Usuń
  13. Podoba mi sie ta czapka, jest ciepla? Widze, ze dosc duzo osob nosi czapki z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest ciepła i nie mam co do niej żadnych zastrzeżeń.

      Usuń
  14. Znam tylko wodę różaną Dabur i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zakupki! Wszystko bym przetestowała z chęcią, a oczka mi się zaświeciły na róż Benefitu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sporo tych nowości, bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowanie różu jest prześliczne. U mnie chyba każdy produkt z Mixy się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pod koniec stycznia Mozart obchodziłby 261 urodziny. Ciekawe czy polubiłby BlueSA: http://tiny.pl/gfmwc

    BTW, prywatyzacja kota to krecia robota ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam róż Dandelion i bardzo go lubię. To prawda że nie da się go nałożyć za dużo, nie sposób zrobić sobie nim krzywdy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podobają mi się półgolfy, ale nie wiem czy by do mnie pasowały, muszę jakieś przymierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zaciekawił mnie puder do włosów, od lat używam tego z got2b i to jeden z moich ulubionych produktów do stylizacji, nic innego tak dobrze nie odbija włosów od nasady :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a co do promocji yves rocher to też mnie skusiła, ten tusz, który dodają gratis jest całkiem w porządku.

    OdpowiedzUsuń