piątek, 16 września 2016

Dżem z borówek amerykańskich

Nie wiem czy na taki wpis nie jest już za późno ponieważ sezon na borówki amerykańskie (przedwcześnie) się kończy albo nawet już się skończył - na Broniszach już prawie ich nie ma, a jak są, to za astronomiczne pieniądze - 30 zł za kilogram (sic!). Niestety mimo posiadania wielu gatunków owoców w swoim sadzie nie mam borówek i musiałam je kupić - trzy tygodnie temu kosztowały 20 zł za kilogram, czyli 60 zł za łubiankę. Wywietrzyłam biznes i wraz z kuzynem już zamówiliśmy sadzonki. Niestety takowych nie posiada mój tata, który ma szkółkę drzewek i krzewów owocowych, ale w tym wypadku nie ma tego co trzeba:)
W każdym razie jeśli nie w tym roku, to może za rok przyda się którejś z Was przepis na dżem z borówek amerykańskich. Nie lubię się chwalić, ale udał mi się świetnie:)

Składniki:
 - 3 kilogramy borówek amerykańskich
 - pół kilograma cukru
 - 2 cytryny, a raczej sok z nich wyciśnięty.
Borówki mają tyle pektyny, że nie są potrzebne żadne żelfixy czy tego typu specyfiki.

Sposób przyrządzenia:
1. Zasypujemy borówki cukrem.
2. Gotujemy na wolnym ogniu około 2 - 2 i pół godziny. Oczywiście często mieszając. W połowie gotowanie dodajemy sok z cytryn.
3. Przekładamy do słoiczków.
4. Po ich zakręceniu jeszcze je (słoiczki z dżemem) chwilę gotuję w dużym rondlu wyłożonym dyktą (można czymś bardziej finezyjnym i eleganckim, ale jakoś nigdy nie mam czasu wymyślić nic innego) i z niewielką ilością wody.

I gotowe:) Muszę jeszcze zamówić jakieś ładne naklejki:)

Przed i po:)

23 komentarze:

  1. Jeszcze nie jadłam dżemu z borówek amerykańskich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dżemu nie jadłam, ale uwielbiam takie borówki prosto z krzaczka!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem kiepska w takich sprawach :/ wyroby domowe to nie moja bajka, ale pozyjemy zobaczymy :) Twoje dzemy wygladaja przepysznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję☺ ja kiedyś nie pomyślałabym, że będę robić dżemy.

      Usuń
  4. ach uwielbiam je! szczególnie do lodów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie jest pyszny! Musze pomyśleć na przyszły rok i może zasadzimy sobie sadzonki w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest:) Tylko posadźcie tych sadzonek jak najwięcej, bo borówki szybko się zjada😉

      Usuń
  6. Musi być pyszny,będę pamiętać o tym przepisie w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam dzemy wlasnej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale apetycznie wygląda :) U mnie w tym roku też był wysyp jagód

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepięknie wygląda ... borówki uwielbiam, al nigdy nie jadłam z nich dżemu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja je kupuję czasami do pudingu chia. Jakbym miała własny ogródek, to też bym się pewnie postarała o sadzonki. A co do dżemu, to wygląda cudnie. Do tostów w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam, uwielbiam borówki - zawsze jak je kupię, to myślę że może coś z nich zrobię..a potem zjadam na "żywo" i już nie ma z czego, heh

    OdpowiedzUsuń
  12. w moich okolicach popularne są jagody. moja mama zawsze robiła z nich dżem i sok na zimę, aby wzmocnić odporność, w dzieciństwie zbierałam jagody w lesie .

    OdpowiedzUsuń
  13. Dżemu w takiej wersji, z borówek nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mieszkam na wsi i uwielbiam przetwory, więc przepis mnie zaciekawił i jak będzie okazja, to chętnie z niego skorzystam, bo to na pewno pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osobiście nie lubię borówek, ale moja mama je uwielbia, więc koniecznie muszę jej sprzedać ten przepis^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Dżemu z borówek nie robiłam, ale w tym roku było ich na działce zatrzęsienie, więc sporo zamroziłam. W sumie to w zamrażalniku jest chyba więcej owoców, niż czegokolwiek innego;)

    OdpowiedzUsuń