środa, 9 maja 2018

Kwiecień na zdjęciach

Piękny, słoneczny, kwitnący i zielony kwiecień upłynął mi pod znakiem Elona Muska i samochodów elektrycznych. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale nawet dałam się poznać jako ekspertka w tych dziedzinach. Opowiem pokrótce jak do tego doszło. Otóż od lutego często piszę o Elonie i Tesli na Twitterze i pewien dziennikarz stwierdził, że znam się na tym na tyle dobrze, że zaprosił mnie na wywiad. Miesiąc się opierałam, ale stwierdziłam, że pójdę, bo chyba zresztą wypada, abym wreszcie zaczęła być rzecznikiem prasowym z prawdziwego zdarzenia i wypełzła z internetu do realnych mediów. Oczywiście na razie jestem rzecznikiem Partii Republikańskiej, ale kto wie?:)

Zapis rozmowy, który wolę bardziej (część druga):
http://wnet.fm/broadcast/andrzej-melak-piotr-walentynowicz-slawomir-ozdyk-inz-wojciech-myslecki-poranek-wnet-9-kwietnia-2018-r/

Zapis wideo - nie polecam - niby wiedziałam, że jest nagrywane, ale byłam zdenerwowana i gapiłam się w bok, gdzie był zegar:
https://www.youtube.com/watch?v=lVZx1SerdY0

Ale to jeszcze nie koniec. Redaktor Łukasz Warzecha napisał hejtujący Elona i jego Teslę tekst pod wszystko mówiącym tytułem - "Samochody Tesli to zabawki dla znudzonych kalifornijskich bogaczy" więc trzeba było dać mu odpowiedź. Oto i ona:
https://tygodnik.tvp.pl/36970282/trudno-wyobrazic-sobie-prostsza-konstrukcje-niz-samochod-na-baterie
Moja przyszła fura - Tesla Model S:)

1 kwietnia był strasznie dawno temu, a to przecież zaledwie lekko ponad miesiąc temu była Wielkanoc. Mój jakże skromniutki koszyk ze święconką.

Moja ulubiona szminka w kolorze fuksji - Dior Rouge Vogue 565.

Fuksja rządziła w kwietniu:)

W minionym miesiącu na moich policzkach najczęściej gościł róż Revlon, którego recenzję możecie przeczytać pod poniższym linkiem:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/10/roz-do-policzkow-revlon-002-haute-pink.html

A jeśli chodzi o zapachy, to najczęściej sięgałam po minimalistyczny Clinique Happy Heart:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2016/06/clinique-happy-heart-szlachetna-prostota.html

I kwiatową bombą pełną słodyczy - Flowerbomb Viktor&Rolf:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2015/03/flowerbomb-viktor-pudrowy-buduarowy.html

Było tak cieplutko:)

Nie lubię jeść śniadań, no chyba, że takie:)

Widok z okna mojego pokoju:)

Kwietniowa zieleń wokół domu.

Czereśnie.

Wiśniowy sad.

W drodze do sklepu - soczysta zieleń na tle nieba:)

:)

Znowu wiśnie.

Grusze.

Zdjęć wiśniowego sadu nigdy dość.

Jabłonie.

Leszczyny.

Już w kwietniu bzy i kasztany były w pełni kwitnienia.

Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że zainteresuje się astrofizyką dla jakiegoś faceta, to chyba zabiłabym go śmiechem:)

Powieści Rand to już znam niemal na pamięć. Mimo iż zdaniem niektórych są kiepskie:)

Kiedy idziesz do pracy, a na stacji metra widzisz byłą żoną swojego przyszłego męża...

Ale na szczęście w Warszawie jest teraz tak ładnie, że zaraz zapomniałam o tym incydencie.

Pan Kotunio czeka na panią doktor:)

A tu prezentuje swoją kocią radość życia. Jest taki słodki i kochany:)

A w ostatni dzień kwietnia było u mnie 29 stopni ciepła:)

Oby tak dalej:)

17 komentarzy:

  1. Piękna ta wiosna ;D a fura jak się błyszczy :D!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne auto, bardzo ładnie Ci w tej błękitnej bluzeczce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Dla mnie ten samochód to arcydzieło:)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie się Ciebie słucha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mistrz Radości - KOTUNIO :) Masz piękne widoki na co dzień :)) i bardzo ładny głos :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Beautiful post, dear! I like your blog. :)
    Following you! Follow back?

    https://minnieart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie, cieszę się że popularyzujesz auta elektryczne!
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moją stronę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog, bardzo ciekawy :)
    Zapraszam do mnie https://fotografujemode.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem tu nowa :( Blog <3
    Jeśli się spodoba proszę o follow <3

    OdpowiedzUsuń